Koronawirus

Lista powikłań po COVID-19 coraz dłuższa. "Mogą się utrzymywać nawet przez kilka miesięcy"

Koronawirus

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
Radio Zet
oddział covidowy

Choć rząd znosi obostrzenia, a infekcja wywołana przez koronawirusa SRS-CoV-2 ma być traktowana jak każda inna, to zdaniem badaczy pandemia nie powiedziała ostatniego słowa. Osoby, które przechorowały COVID-19, jeszcze długo będą odczuwać skutki choroby. Co gorsza, lista możliwych powikłań znacząco się wydłużyła.

COVID-19. Dlaczego wywołuje powikłania?

COVID-19 początkowo miał atakować tylko układ oddechowy. Z czasem okazało się, że choroba jest dużo groźniejsza i nawet osoby, które przeszły infekcje łagodni,e skarżą się na powikłania. Szacuje się, że aż 60 proc. ozdrowieńców miało oznaki zapalenia mięśnia sercowego, a 30 proc. mgły mózgowej. Na tym jednak nie koniec. U osób, które chorowały na COVID-19, może się rozwinąć także cukrzyca, zaburzenia psychiczne, a nawet przyśpieszona demencja.

Koronawirus - najważniejsze informacje

IV fala koronawirusa depcze nam po piętach
IV fala koronawirusa depcze nam po piętachDzień Dobry TVN
wideo 2/3

W ocenie specjalistów za tak rozległe powikłania odpowiada receptor ACE2. Znajduje się m.in. na powierzchni komórek nabłonkowych pęcherzyków płucnych, komórek nabłonka błony śluzowej jelita cienkiego, naczyń krwionośnych, w sercu, nerkach, wątrobie oraz trzustce. Enzym ten pełni w organizmie bardzo ważne funkcje mi.in reguluje stan zapalny i, niestety, łączy z białkiem, które znajduje się na powierzchni koronawirusa SARS-CoV-2. Dzięki temu patogen może bez większych problemów rozprzestrzeniać się po organizmie i uszkadzać różne narządy.

Problemy kardiologiczne u osób, które chorowały na COVID-19

– Jak wykazały badania naukowców ze Szpitala Uniwersyteckiego we Frankfurcie, aż 60 proc. ozdrowieńców miało oznaki zapalenia mięśnia sercowego – powiedziała dr n. med. Grażyna Cholewińska podczas konferencji naukowej "Wirusologia 2022 – najnowsze doniesienia". Specjalistka dodała, że wirus SARS-CoV-2, podobnie jak inne koronawirusy, jest patogenem kardiotropowym, czyli może atakować również komórki mięśnia sercowego.

Trzeba jednak podkreślić, że zapalenie mięśnia sercowego to niejedyne powikłanie kardiologiczne diagnozowane u ozdrowieńców. Równie często obserwuje się u nich mi.n. zaburzenia przewodnictwa przedsionkowo-komorowego, zaburzenia rytmu serca, niewydolność serca, czy powikłania zakrzepowo-zatorowe. W skrajnych przypadkach zmiany sercowo- naczyniowe prowadzą do śmierci pacjenta.

Specjalistka wskazała, że na powikłania najbardziej narażone są osoby, które mają za sobą przebyty zawał serca lub zdiagnozowano u nich ciężkie wady zastawek serca.

Powikłania neurologiczne po COVID-19

30 proc. pacjentów po przechorowaniu COVID-19 zmaga się z tzw. mgłą mózgową (brain fog). Choć badacze nie wiedzą, co dokładnie ją wywołuje to są mają pewne przypuszczenia.

- Prawdopodobnie dochodzi do mikrouszkodzenia tkanki mózgowej na skutek długotrwałego niedotlenienia – mówiła dr n. med. Grażyna Cholewińska. Jak dodała, inną przyczyną może być tlenoterapia, gdyż może ona wywoływać skurcz naczyń mózgowych.

Do najbardziej charakterystycznych objawów należą m.in. dezorientacja, trudności z formułowaniem myśli, zaburzenia pamięci, problemy z koncentracją. - Takie objawy mogą się utrzymywać przez kilka tygodni albo nawet kilka miesięcy - ostrzegała ekspertka.

Trzeba także podkreślić, że zakażenie koronawirusem SRA-CoV-2 sprzyja również zaburzeniom psychicznym. Niektórzy ozdrowieńcy doświadczają zaburzeń lękowych, przewlekłego stresu, zaburzeń nastroju, czy nawet zespołu stresu pourazowego (PTSD). Dowodzą tego m.in. badania przeprowadzone w USA, Wielkiej Brytanii oraz w Polsce. Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego wykazali, że następstwem infekcji może być demencja, psychoza, bezsenność, czy agresja. Zakażenia sprzyja również rozwojowi depresji.

Czy COVID-19 może wywołać cukrzycę?

Niestety na tym lista powikłań, które mogą wystąpić po przechorowaniu COVID-19, się nie kończy. Najnowsze badania pokazują, że zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 ma związek z rozwojem cukrzycy. Przytoczone przez dr Grażynę Cholewińską podczas konferencji wyniki badań opublikowanych w "New England Journal of Medicine" pokazują, że 20-30 proc. chorych na oddziałach intensywnej terapii cierpiało już wcześniej na cukrzycę, ale stwierdzono również nowe zachorowania na to schorzenie.

Jak widać powikłania po COVID-19 mogą być bardzo niebezpieczne. Mimo to rząd zrezygnował z dalszego rehabilitowania pacjentów. W ocenie specjalistów ta decyzja będzie miała fatalne konsekwencje.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: Radio Zet

Źródło zdjęcia głównego: gorodenkoff/Getty Images

Pozostałe wiadomości