Gwiazdy

Timothée Chalamet w odważnej stylizacji na festiwalu w Wenecji. "Wystarczy mieć ładne plecy"

Gwiazdy

Autor:
Berenika
Olesińska
Co nowego w świecie gwiazd?
Co nowego w świecie gwiazd? Dzień Dobry TVN
wideo 2/14

Timothée Chalamet wziął udział w promocji filmu "Bones and All" podczas tegorocznego festiwalu w Wenecji. Na czerwonym dywanie pojawił się w ekstrawaganckiej stylizacji z mocno odsłoniętymi plecami. - Kupił uwagę wszystkich fotoreporterów - ocenia w Dzień Dobry TVN Sandra Hajduk-Popińska.

Wenecja 2022. Timothée Chalamet przyciąga wzrok stylizacją

"Bones and All" to kontrowersyjny horror o parze kanibali, która w latach 80. wyrusza w daleką podróż i przemierza niemal całą Amerykę. Premiera wyczekiwanej produkcji odbyła się 2 września podczas 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji.

Jedną z głównych ról w "Bones and All" zagrał Timothée Chalamet. 26-letni aktor pojawił się na wydarzeniu promującym film w ekstrawaganckiej i odważnej kreacji. Miał na sobie połyskujący, czerwony kombinezon - spodnie z długimi nogawkami na kant oraz zawiązywaną na szyi górę, która odsłoniła całe plecy gwiazdora.

- Kupił uwagę wszystkich fotoreporterów. Mnie się bardzo podoba to, że dzisiaj gwiazdy - mężczyźni, aktorzy, muzycy - otwierają się na tę modę. Wystarczy mieć ładne plecy i już się dobrze w tym wygląda. (...) To jest taki rodzaj stylizacji, którą może ubrać i kobieta, i facet, i będą wyglądać fantastycznie - oceniła w Dzień Dobry TVN Sandra Hajduk-Popińska.

Agnieszka Woźniak-Starak zauważyła, że jesteśmy świadkami kulturowej rewolucji, w której moda nie ma płci.

- Dla mnie to jest genialne, że zacierają się granice. Nie ma mody męskiej i damskiej. Jest po prostu moda. (...) Na naszych oczach robi się tak odważna, dziwna, fajna, pokręcona - wymieniła prowadząca Dzień Dobry TVN.

Timothée Chalamet gorzko ocenia media społecznościowe

Podczas festiwalu w Wenecji uwagę mediów przyciągnął nie tylko nietypowy strój 26-letniego amerykańskiego aktora, lecz także jego wypowiedź o negatywnej roli mediów społecznościowych. Timothée Chalamet krytycznie patrzy na wpływ Internetu na dorastające pokolenia.

- Użył takich słów, że dziś jest ciężko żyć młodym ludziom. I że on nie zna świata bez mediów społecznościowych. Jak sam przyznał, robi sobie raz na jakiś czas detoks od nich. Unika bycia online cały czas i uważa, że tak powinien robić każdy młody człowiek, bo jak podkreśla, jest mnóstwo hejtu w sieci, który się wylewa zewsząd - przytacza Sandra Hajduk-Popińska.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości