Gwiazdy

Patricia Kazadi była obrażana przez swój wygląd. "Duży tyłek i usta były moimi kompleksami"

Gwiazdy

Reporter:
Oskar Netkowski
#BezCukru 8. Patricia Kazadi
#BezCukru 8. Patricia Kazadi Dzień Dobry TVN Online
wideo 2/10
Dzień Dobry TVN Online #BezCukru 8. Patricia Kazadi

Patricia Kazadi padła ofiarą bodyshamingu, co mocno zaważyło na jej zdrowiu psychicznym i karierze. Gwiazda wycofała się z show biznesu, ponieważ fala hejtu zupełnie ją przygniotła. - Samoakceptacja to najcięższy kawał chleba - wyznaje po czasie.

Patricia Kazadi o swoich największych kompleksach

Patricia Kazadi doświadczyła na własnej skórze hejtu jak mało kto. Jej figura miesiącami, jeśli nie latami, komentowana była w mediach. Nie brakowało okrutnych i wyjątkowo bolesnych epitetów. Bodyshaming był jednym z powodów, dla których Kazadi wycofała się na kilka lat z show biznesu. Dzisiaj, kiedy czuje się silniejsza, przełamuje tabu i mówi, jak jest.

- Samoakceptacja to najcięższy kawał chleba, jaki przyszło mi ukroić. Dalej jestem w podchodach do pełnej samoakceptacji. Ale przemiana, jaką przeszłam, jest ogromna. Jak patrzę na swoje stare zdjęcia i przypominam sobie swój mental wtedy, to nie mogę wyjść z podziwu. Mówiłam sobie, że jestem gruba, a gdybym dzisiaj tak wyglądała, to bym chyba tylko w stringach chodziła. Jestem zdziwiona, że miałam taki stres - opowiadała Kazadi w cyklu "#BezCkru z Oskarem Netkowskim".

- Duży tyłek był moim kompleksem. Tak samo duże usta... Pamiętam, kiedy zaczęły robić się modne wypełniacze i styl Kim Kardashian, to pomyślałam sobie, że ja właśnie chciałam, żeby mi to zabrali... - dodała.

Patricia Kazadi polubiła swoje ciało

Ostatnio Patricia Kazadi pojawiła się w Dzień Dobry TVN, gdzie w wejściu na żywo pokazała się bez make up'u. Co więcej, sama przyznała wtedy, że niedawno się obudziła. Dzisiaj czuje się pewniej w swojej skórze i nie chowa za makijażem.

- Jednym z postępów jest chodzenie bez make up'u. Kiedyś przez to, że ludzie mnie rozpoznawali, było dla mnie stresowe. Dzisiaj jak mam pryszcza, to mówię sobie, że trudno - zwierzyła się gwiazda.

Także włosy Kazadi budzą nie tylko ciekawość, ale także nachalność i nieuprzejmość ludzi. Wielu z nich niejednokrotnie przekraczało granice gwiazdy.

- Nie doświadczyłam rasizmu przez włosy, a ciekawości. A ta ciekawość mi przeszkadzała. To nie wynika ze złej woli. Ale to jest moja prywatność, moje ciało... Ja nie podchodzę do ludzi i nie dotykam im włosów. Ale nigdy nie lubiłam kręconych włosów, bo proste mnie wysmuklały... Wydawało mi się, że lepiej wyglądam i że są ładniejsze. Tak zostałam wychowana, bo dorastałam wśród białych dziewczynek - mówiła Patricia.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. 

Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Reporter: Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN Online

Pozostałe wiadomości