Gwiazdy

Marina Łuczenko-Szczęsna walczy z piętnowaniem ciała. "Określenie kogoś 'wychudzonym' może zranić" 

Gwiazdy

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Marina Łuczenko-Szczęsna

Marina Łuczenko-Szczęsna poruszyła temat nieprzychylnych uwag, z którymi mierzą się szczupłe osoby. Znane kobiety ze świata show-biznesu zgadzają się z jej słowami. -Znam to, z cyklu "Fani się martwią". Bardzo krzywdzące - przyznała Margaret.

Marina Łuczenko-Szczęsna walczy z body shamingiem

Marina Łuczenko-Szczęsna w ostatnim poście nawiązała do artykułu, który powstał po publikacji jej nagrania w kostiumie kąpielowym. Tytuł brzmi: "Marina w skąpym bikini chwali się wychudzoną sylwetką i odpowiada na hejt!".

Zobacz wideo: Intymne rozmowy na dziendobry.tvn.pl

Intymne rozmowy na dziendobry.tvn.pl

Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
wideo 2/19

- Wybaczcie kochani, ale nie mogę zostawić tego bez komentarza - rozpoczęła swój wpis piosenkarka. - Jak widzicie, to nie są tylko komentarze internautów. Pani Irena [autorka artykułu - przyp. red.] to zapewne dorosła wykształcona kobieta, która też nie widzi problemu w nazwaniu mojej sylwetki w tytule artykułu "wychudzonej"? Sugerując, że jest to zwyczajnie "brzydka figura". Przynajmniej ja to tak odebrałam - dodała Marina.

Marina Łuczenko-Szczęsna o określeniu "wychudzony"

Marina Łuczenko-Szczęsna podkreśliła, że nigdy się nie odchudzała, a osoby, które ją znają, mogą potwierdzić, że w granicach rozsądku niczego sobie nie odmawia. - Prowadzę zdrowy tryb życia i mam szczupłych rodziców. Mi to odpowiada, ale są też osoby, które chciałyby przybrać na wadze, ale nie mogą z różnych względów i chcą siebie akceptować w każdej wersji - tłumaczyła.

Wokalistka zwróciła również uwagę na to, że w społeczeństwie funkcjonuje większe przyzwolenie na komentowanie figury osób szczupłych. - Skoro nazwanie kogoś "przytytym" itp. jest obraźliwe, czemu nie rozumiecie, że określenie kogoś "WYCHUDZONYM" również jest nie na miejscu i może kogoś zranić oraz wprowadzać w kompleksy - zaznaczyła artystka.

Na koniec piosenkarka zaprosiła do dyskusji. Internauci - w tym osoby ze świata show-biznesu - ochoczo zaczęli zabierać głos.

- Oh... Znam to, z cyklu "Fani się martwią". Bardzo krzywdzące. Ściskam Mara - przyznała Margaret. - Przeczytaj sobie kochana czasem pod moimi zdjęciami komentarze pań znawczyń. Potrafią napisać, że powinnam się wstydzić i że przecież dzieci oglądają mój profil, a ja propaguję anoreksję. Najłatwiej jest ocenić i dowalić … A ja również jak wiesz, jedzenie kocham najbardziej na świecie - dodała Dominika Grosicka.

"Bodypositive działa w obie strony, także szczupłym osobom należy się szacunek!", "Bardzo dziękuję za twój głos! Od dawna sama to tłumaczę, ale niestety nierzadko z marnym skutkiem", "Absolutnie popieram przekaz. Gdy od obcych osób na dzień dobry słyszy się: 'Ale ty chuda' albo ciągle jakieś uwagi o małym tyłku, to w pewnym momencie można zwątpić w swoje samopoczucie, zwłaszcza jak jest się młodą dziewczyną - pisały internautki.

Zobacz wideo: Kocham moje ciało takie, jakie jest

Kocham moje ciało takie jakie jest
Kocham moje ciało takie jakie jest Źródło: Dzień Dobry TVN

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego:  Kamil Piklikiewicz/East News

Pozostałe wiadomości