Gwiazdy

Włamanie na posesję Joanny Opozdy. Tajemniczy mężczyzna zrobił to w tym konkretnym celu

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Źródło:
Co Za Tydzień
Joanna Opozda
Adam Jankowski / REPORTER / East NewsJoanna Opozda

Joanna Opozda podzieliła się zaskakującą informacją. Jak ujawniła, na wynajmowaną przez nią posesję dostał się nieznany mężczyzna. Aktorka zwróciła się do niego w mediach społecznościowych.

Problemy w życiu Joanny Opozdy

Joanna Opozda od lutego jest świeżo upieczoną mamą. Aktorka nie ma jednak najlepszego czasu. W ciągu kilku ostatnich miesięcy dowiedziała się o zdradzie męża i ojca swojego dziecka, Antka Królikowskiego, dochodziła do siebie w czasie połogu, złożyła papiery rozwodowe, a także opiekowała się synkiem, który przez pewien czas leżał w szpitalu.

Gwiazdy o macierzyństwie

Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko?
Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko? Dzień Dobry TVN
wideo 2/3

Gwiazda się jednak nie poddaje i staje na wysokości zadania. Wróciła do pracy i stara się połączyć obowiązki zawodowe z macierzyństwem. Poświęca małemu Vintentowi każdą wolną chwilę. Mówi, że chodzi niewyspana, ale "taka kolej rzeczy".

- Vincent to nocny marek, lubi sobie głużyć i pokrzyczeć, zwłaszcza w nocy. Zasypia dość późno, ale jak już zaśnie, to potrafi przespać cztery godziny. Całkiem nieźle, jak na dwumiesięcznego niemowlaka, bo słyszałam, że niektóre dzieci budzą się nawet co dwie godziny - mówiła Joanna Opozda w rozmowie z magazynem "Party".

Włamanie na posesji Joanny Opozdy

By nieco odetchnąć od problemów i uciec przed zainteresowaniem mediów, Joanna Opozda wyjechała w ostatnim czasie ze swoim synem z Warszawy. Okazało się jednak, że nawet poza miastem nie może się ochronić przed zainteresowaniem paparazzi. Jak podaje cozatydzien.pl, na wynajętej przez aktorkę posesji niespodziewanie pojawił się mężczyzna z aparatem.

- Chciałam tylko poinformować osobę, która wczoraj włamała się na prywatną posesję, którą wynajęłam i robiła mi zdjęcia z ukrycia, że na całym terenie jest monitoring. Wszędzie są znaki: "zakaz wjazdu" i "teren prywatny". Człowieku! Że chciało ci się taki kawał z Warszawy jechać i siedzieć w krzakach, to się dziwię. Wiem, że teraz rozsyłasz zdjęcia do wszystkich portali, licząc, że ktoś - tak, jak ty - złamie prawo i je opublikuje. Dla twojej wiadomości — to, co zrobiłeś, jest nielegalne - podkreśliła Joanna Opozda na swoim InstaStory.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Źródło: Co Za Tydzień

Źródło zdjęcia głównego:  Adam Jankowski/ REPORTER/ East News

Pozostałe wiadomości