Gwiazdy

Jarosław Bieniuk opublikował najnowsze zdjęcie z dziećmi. Fani: "Chłopcy cała Ania". Jak się zmienili?

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Oliwia Bieniuk, Szymon Bieniuk, Jan Bieniuk w 2018 roku

Dzieci Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka dojrzewają na oczach fanów. Piłkarz opublikował właśnie ich zdjęcie w mediach społecznościowych i pokazał, jak się zmieniły. Internauci dostrzegli podobieństwo pociech do zmarłej aktorki.

Dzieci Anny Przybylskiej

Trudno uwierzyć w to, że od śmierci Anny Przybylskiej minęło już ponad 7 lat. W dniu jej odejścia córka aktorki, Oliwia, miała 12 lat, syn Szymon - 8, a najmłodszy Jaś zaledwie 3 latka. Wówczas odpowiedzialność za wychowanie dzieci spadła na Jarosława Bieniuka. Choć pomagali mu dziadkowie, czuł że musi stanąć na wysokości zadania. Jak mówił w wywiadzie dla "Vivy": "To moje życie i moje dzieci. To ja muszę ogarnąć ich naukę, ich lekcje, wychowanie, dzielić z nimi ich niepowodzenia i powodzenia".

Gwiazdy o macierzyństwie

Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko?
Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko? Dzień Dobry TVN
wideo 2/3

Dziś dzieci Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej są już nastolatkami. Każde z nich jest nieco inne i ma różne zainteresowania. Wiadomo, że Oliwia planuje pójść w ślady mamy i uczyć się w szkole aktorskiej, Jan - tak samo jak tata - pasjonuje się piłką nożną, natomiast Szymon świetnie się uczy, lubi grać w gry komputerowe i to właśnie w nim Jarosław widzi największe podobieństwo do zmarłej artystki.

- Kiedy patrzę na Szymona to tak, jakbym widział Anię. Jest do niej niesamowicie podobny, ma takie same gesty, miny, rysy twarzy - wyznał Jarosław Bieniuk w wywiadzie dla magazynu "Viva!".

Dzieci Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej obecnie

Wiele osób dostrzega podobieństwo do Anny Przybylskiej u wszystkich jej pociech, co można zauważyć po licznych komentarzach w mediach społecznościowych. Najnowsze zdjęcie Jarosława Bieniuka również nie przeszło bez echa. Piłkarz opublikował fotografię w towarzystwie dzieci we wtorkowy poranek 17 maja. W podpisie ujęcia na plaży zdradził, że musieli wcześnie rano wstać na sesję zdjęciową.

- 4 śpiochy. Nie było łatwo zebrać się o świcie na zdjęcia, ale piękny poranek nam to wynagrodził - napisał Jarosław Bieniuk na Instagramie.

Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy internautów. Czytamy: "Tylko Ani brakuje", "Kiedy patrzę na was, to ogromnie się wzruszam", "Chłopcy cała Ania", "Kurczę, kiedy Pana dzieci tak urosły?", "Super rodzinka" czy "Wspaniali, silni i szczęśliwi". Karolina Ferenstein-Kraśko napisała z kolei: "Najlepiej!".

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Źródło zdjęcia głównego: TRICOLORS/East News

Pozostałe wiadomości