Gwiazdy

Jakim ojcem jest Damian Michałowski? "Kompletnie się tego nie wstydzę"

Gwiazdy

Autor:
Berenika
Olesińska
Źródło:
kobieta.pl
Damian Michałowski

Damian Michałowski jest dziennikarzem, prezenterem Dzień Dobry TVN, a prywatnie mężem i ojcem dwojga dzieci. Jakie zasady wyznaje w wychowywaniu pociech? Wiele zawdzięcza swojej wyrozumiałej żonie.

Damian Michałowski - jakim jest ojcem?

- Kiedyś było tak, że ojciec przychodził, wypłatę co miesiąc kładł na stół i mówił: "Macie, róbcie, ja utrzymałem chałupę" - analizuje Damian Michałowski w wywiadzie dla serwisu kobieta.pl.

Prezenter Dzień Dobry TVN zauważa, że we współczesnych czasach dobre ojcostwo nabrało zupełnie innego znaczenia. Nie polega wyłącznie na zapewnieniu stabilizacji finansowej i bezpieczeństwa. Dziś jest ono pełne wrażliwości i widocznych gestów miłości, które pozytywnie wpływają na komfort psychiczny dziecka.

- Bycie dobrym ojcem w obecnych czasach to jest bycie ojcem wrażliwym. Ja się kompletnie tego nie wstydzę, że przytulam dzieci, że mówię im: "Kocham cię", że jestem aktywny w ich życiu - wylicza dziennikarz.

Gwiazdy o macierzyństwie

Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko?
Rodzicielstwo bliskości – przepis na szczęśliwe dziecko? Dzień Dobry TVN
wideo 2/3

Damian Michałowski zaznacza, że poświęcenie czasu i uwagi pociechom jest bardziej istotne niż wypełnianie jakichkolwiek innych obowiązków dnia codziennego. - To jest dla mnie najważniejsze, żeby nie stać obok, żeby być razem z nimi - wyznawał w wywiadzie.

Jak Damian Michałowski łączy ojcostwo z dziennikarstwem?

W wywiadzie, który pojawił się na łamach serwisu kobieta.pl, Damian Michałowski wspomina o karierze zawodowej. Radiowiec rozpoczął współpracę z Dzień Dobry TVN w 2020 roku i realizuje się jako jeden z czołowych prezenterów stacji. Mimo natłoku obowiązków zawodowych nie zapomina o rodzinie - żonie, sześcioletnim synu Henryku i trzyletniej córce Helenie.

- Zawsze powtarzam: "Na początku jestem ojcem, mężem, a dopiero później dziennikarzem". Ja się tego trzymam od zawsze. Wydaje mi się, że na tym dobrze udało mi się zbudować mnie jako osobę, mnie jako tatę, męża, ale też jako dziennikarza, który nie dostarcza kontrowersyjnych treści, ponieważ ja taki nie jestem - tłumaczy Michałowski.

We właściwym rozdysponowaniu czasem pomaga mu życiowa partnerka. - To bardzo duża zasługa mojej żony, bardzo wyrozumiałej. Ona tak naprawdę zarządza naszym kalendarzem rodzinnym. Dużo pracuję (...), tylko że ja wiem, kiedy jest czas na pracę, a kiedy jest czas na rodzinę - zapewnia prezenter.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło: kobieta.pl

Źródło zdjęcia głównego: Fot. Pawel Wodzynski/DDTVN/East News

Pozostałe wiadomości