Hollywood sparaliżowane. Izabella Miko: "Nam nie wolno pracować"

Iza Miko o strajku w Hollywood
Hollywood sparaliżowane
Źródło wideo: Dzień Dobry Wakacje
Źródło zdj. gł.: Artur BarbarowskiEast News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Izabella Miko od lat mieszka w USA, a Polskę stara się odwiedzać choć dwa razy do roku. Tym razem podczas krótkich wakacje w kraju nad Wisłą, opowiedziała w Dzień Dobry TVN o strajkach aktorów w Hollywood, które zatrzymały zarówno pracę jej, jak i tysięcy innych osób.

Strajki w Hollywood. Iza Miko o tym, co się dzieje w USA

Sytuacja ze wstrzymaniem prac nad filmami w Hollywood zaskakuje, bo takiej sytuacji nie było od lat 60. Strajk Writers Guild of America (WGA) i SAG-AFTRA rozpoczął się 2 maja 2023 roku po tym, jak scenarzyści i Sojusz Producentów Filmowych i Telewizyjnych nie osiągnęli porozumienia przed upływem terminu.

- Nie możemy pracować, więc pomagamy sobie jako artyści. Wymyślam, co możemy robić, by rozwijać się artystycznie. Piszę scenariusz i pracuję nad dwoma projektami, więc co do zasady pracuję, ale nie wolno nam tego robić. Możemy grać w reklamach, tasiemcach czy występować w reality show - opowiadała Izabella Miko.

- To zagrożenie dla wszystkich. Nie będzie nowych seriali, nie będzie co oglądać. Od września myślę, że będzie to odczuwalne. Premiery, czy festiwale - nie zastaniemy tam gwiazd, nie będzie czerwonych dywanów - dodała aktorka.

Brutalna rzeczywistość aktorów w Hollywood

Celem strajku jest m.in. uregulowanie zasad korzystania ze sztucznej inteligencji. Aktorzy martwią się, czy ich wizerunek nie zostanie wykorzystany bez ich wiedzy i odpowiedniej zapłaty, natomiast scenarzyści nie chcą by ich praca została ograniczona jedynie do skorzystania z ich pomysłu na film, a nie pisania scenariuszy w całości. Dodatkowym problemem są tantiemy, których gwiazdy produkcji streamingowych nie otrzymują.

- Ludzie nie są w stanie zrozumieć tego strajku, bo myślą, że aktorzy mają dużo pieniędzy. 86% aktorów w związku zawodowym, nie są w stanie zarobić nawet na ubezpieczenie, a to 26 tys. dol. rocznie. Więc zarabiają poniżej tej kwoty, a chcą wyżywić rodzinę, walczą o przetrwanie - opowiadała Izabella Miko.

- Aktorzy walczą o to, żeby przeżyć. Nie chodzi o to, że chcemy więcej zarobić. Druga sprawa to streaming. Dostawaliśmy tantiemy, duża część mojego zarobku się na to składa. Teraz jest tak, że w streamingach nie wiemy, ile razy ktoś obejrzał produkcję. Chodzi o to, że platformy mają nam tych ifnormacji udzielić, a nikt nie chce tego zrobić - posumowała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Zobacz program na platformie VOD.pl. Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski