Adam Stachowiak rozstał się z żoną. Wcześniej żyli w białym małżeństwie. "Droga duchowa nie skleiła relacji"

Adam Stachowiak
Adam Stachowiak rozstał się z żoną. Wcześniej żyli w białym małżeństwie
Źródło: Kamil Piklikiewicz/East News
Adam i Anna Stachowiakowie opublikowali w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym przekazali smutne wieści. Jak wyznali, ich życiowe drogi się rozeszły i podjęli decyzję o rozstaniu. Zaznaczyli, że pozostają w przyjacielskich relacjach. Małżonkowie mają ważną prośbę do internautów. Jaką?

Dalsza część tekstu poniżej

DD_20220613_Wystep_REP
Adam Stachowiak w piosence „Przyjmę strzał”
Źródło: Dzień Dobry TVN

Adam Stachowiak - kariera i rodzina

Adam Stachowiak jest znanym wokalistą. Zdobył popularność za sprawą udziału w jednym z muzycznych talent show. Jego emocjonalny występ i piosenka o mamie poruszyły widzów. Choć nie wygrał programu, to jednak szybko zyskał sympatię fanów, a zainteresowanie mediów skupiło się nie tylko na jego karierze, ale także na życiu prywatnym i związku.

Adam i jego ukochana Anna chętnie dzielili się w sieci przemyśleniami na temat romantycznej relacji. W 2017 roku wzięli ślub cywilny, a następnie doczekali się dwójki pociech. Kilka lat temu piosenkarz wyznał, że się nawrócił i chce zbliżyć się do Boga. Właśnie dlatego Stachowiakowie zdecydowali się żyć w tzw. białym małżeństwie aż do ślubu kościelnego.

Ceremonia odbyła się pod koniec 2024 roku. Dla Adama, jak podkreślał na Instagramie, był to szczególny moment, który wzmocnił jego duchową przemianę i więź z Bogiem. W październiku 2025 roku para powitała na świecie trzecie dziecko.

Adam i Anna Stachowiakowie rozstali się

Duże poruszenie wśród fanów Anny i Adama wywołało zaskakujące oświadczenie, w którym małżonkowie poinformowali o zakończeniu związku.

- Po wielu miesiącach rozmów i refleksji podjęliśmy wspólną decyzję o rozstaniu. Nasze drogi się rozchodzą. Droga duchowa nie skleiła relacji, ona obnażyła wszystko, co było nieprzepracowane. To, czym dzieliliśmy się przez lata - nasza twórczość, słowa i wybory - były szczere i prawdziwe w tamtym czasie. Pozostajemy w przyjacielskich relacjach i z wzajemnym szacunkiem - napisali.

Anna Stachowiak od kilku lat pisała książki oparte na swoim życiu prywatnym. Odsłaniała w nich kulisy małżeństwa z Adamem i opowiadała, jak budują romantyczną więź, pielęgnują ją, ale też jak wychowują dzieci oraz o bliskiej relacji z Bogiem, która wzmacnia ich związek. Niestety na skutek rozpadu małżeństwa Stachowiakowie podjęli decyzję o zamknięciu wydawniczego projektu.

- Zgodnie postanowiliśmy, że ostatnią książkę, która zamyka serię i, która jest już w przedsprzedaży, wydamy zgodnie z planem - po jej premierze zamykamy sklep i wyprzedajemy magazyn. Ta historia wciąż ma wartość, jednak odsłanianie życia prywatnego nie wyszło nam na dobre. Nie chcemy wciągać w tę sytuację naszych dzieci, dlatego prosimy o uszanowanie ich dobra oraz naszej prywatności - napisali Adam i Anna.

Internauci nie spodziewali się takich informacji. "Byliście moją ulubioną parą", "Co? Jak to możliwe, dopiero był ślub kościelny, potem narodziny synka, a teraz coś takiego. Nie umiem w to uwierzyć", "Przyznam, że brak mi słów i czuję taki przepełniający smutek... Życzę Wam obojgu jak najlepiej" - czytamy w komentarzach.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości