Aranżacje wnętrz

Połączenie vintage i nowoczesności we wnętrzach w "Odpicowanym mieszkaniu". "Efekt okazał się super"

Aranżacje wnętrz

Autor:
Sabina
Zięba
Reporter:
Katarzyna Jaroszyńska
Odpicowane mieszkanie – nowy dom ze starą duszą
Dzień Dobry TVNOdpicowane mieszkanie – nowy dom ze starą duszą

Anna i Michał Króliczek mieszkają w Rybniku, w jednym z segmentów o powierzchni 147 m2. W cyklu "Odpicowane mieszkanie" pokazali Katarzynie Jaroszyńskiej swoje lokum i opowiedzieli, jak udało im się w nim połączyć przeszłość ze współczesnością.

Miłość do mebli vintage

Małżeństwo Króliczków zaczęło szukać domu, gdy Anna zaszła w ciążę. Zależało im na tym, żeby to była stara budowla - prosto z marzeń Ani. Michał jednak bał się ukrytych kosztów w fundamentach i ścianach. W końcu udało im się znaleźć segment w śląskim Rybniku, który następnie w 100 proc. urządziła kochająca vintage przedmioty Ania. Postawiła na ciemne kolory i stylowe dodatki.

- Bardzo lubię szukać starych rzeczy, używanych, z drugiej ręki. Generalnie polować na nie - powiedziała Anna Króliczek w Dzień Dobry TVN.

Najbardziej bali się połączenia trzech różnych odcieni ciemnej zieleni. Mają bowiem kafle w kuchni w tym kolorze, meble, a także ścianę. Żeby jednak zrównoważyć efekt, połączyli to z białymi szafkami oraz jasną drugą ścianą. Dzięki temu nie jest ciemno, a kuchnia nie przytłacza. Pomieszczenie nie sprawia również wrażenia mrocznego. - Na szczęście efekt okazał się super i jesteśmy bardzo z niego zadowoleni - wyznał Michał Króliczek.

Retro dodatki

W całym mieszkaniu uwagę zwracają także przemyślane dodatki. W kuchni na półce jest wiele naczyń vintage, natomiast w salonie na ścianie uwagę zwracają wymyślne ramki. W cyklu "Odpicowane mieszkanie" właścicielka tłumaczyła: "Bardzo lubię plakaty i obrazy, dlatego wiedziałam, że będę miała dużą galerię ścienną". Podobnie jest w łazience ze stylowymi elementami w różowym kolorze. Retro łączy się tam ze współczesnością.

- Tworzenie łazienki zaczęło się od starej maszyny. To jest mój ulubiony mebel, bo to pamiątka po mojej prababci. Wiedziałam, że chcę, żeby tu był taki klimat właśnie bardziej retro, ale jak już sobie wszystko poukładałam w głowie to uznałam, że jest fajnie, ale nudno i wymarzyłam sobie tapetę - wspominała Anna Króliczek w naszym programie.

Dużo dzieje się także w pokoju dziecięcym. Właścicielka mieszkania połączyła w nim bowiem dwie koncepcje - jest tam trochę leśnie, a trochę vintage. Tak jak w salonie, króluje tam zieleń i biel, a na ścianie przykuwa uwagę wesoła tapeta w zwierzęta. Anna wyjaśniła: "Nie chciałam robić z wnętrza takiego skansenu, więc pragnęłam to jakoś połączyć".

Zobacz także:

Reporter: Katarzyna Jaroszyńska

Autor:Sabina Zięba

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości