Gwiazdy

Zespół Enej o twórczości w czasie pandemii. "W wyjątkowym czasie, wyjątkowa płyta"

Gwiazdy

Zespół Enej o twórczości w czasie pandemii. "W wyjątkowym czasie, wyjątkowa płyta"

Katarzyna Burzyńska wybrała się na Warmię, do miejsca, gdzie zespół Enej stawiał swoje pierwsze kroki. Właśnie do tego miejsca artyści wciąż wracają, by grać, tworzyć i inspirować się nawzajem. Naszej reporterce opowiedzieli o nowej płycie oraz podwójnych świętach. 

Zespół Enej – powrót do korzeni

W dobie pandemii praca wszystkich artystów i muzyków została wstrzymana. Odwołane koncerty i brak festiwali dały się we znaki. A jak wolny czas wykorzystali artyści z zespołu Enej i jak odnaleźli się w nowej rzeczywistości?

- Nie byliśmy przyzwyczajeni, żeby tak dużo siedzieć w domu i tak rzadko się spotykać, ale przetrwaliśmy ten trudny czas – powiedział Piotr Sołoduch.

Zespół Enej mimo przeciwności losu postanowił nie zwalniać tempa i dalej tworzyć. Tak w trudnym dla wszystkich czasie powstał nowy krążek, który sięga do korzeni warmińskich.

Udało się nagrać płytę. Wydaliśmy ją na przełomie maja z czerwcem. W tym miejscu powstały te dźwięki, tutaj powstał zespół Enej, więc ta tradycja jest nam bardzo bliska. Na płycie łączyliśmy kulturę Warmii, Kurpi, Mazowsza, Podhala i Ukrainy, bo też jest nam to bliskie

 – powiedział wokalista grupy. 

Jak powstawały utwory?

W momencie, gdy wszyscy zostali zamknięci w domach, praca nad płytą z pewnością była utrudniona. Zespół poradził sobie jednak, korzystając w nowoczesnych technologii. Muzycy, łącząc się internetowo przekazywali sobie pliki oraz przeprowadzali próby.

- W momencie, kiedy wszyscy zostali uziemieni w domu, oczywiście nikt się ze sobą nie spotykał. Możliwość robienia prób i wysyłania sobie dźwięków w dzisiejszych czasach jest dosyć popularna, więc tak mogliśmy tworzyć, finalizować nasze pomysły. W wyjątkowym czasie, wyjątkowa płyta - powiedział Piotr.

Podwójne święta

Choć część z nas już dawno zapomniała o świętach, zespół Enej raz jeszcze zasiądzie przy stole i spędzi czas z najbliższymi. Jak przyznał lider grupy, zarówno on, Mynio (Mirosław Ortyński), jak i Paweł Sołoduch 6 stycznia obchodzić będą święta prawosławne.

- Zespół już się do tego przyzwyczaił, że świętujemy podwójnie. Nie jest to o tyle dobre dla naszych brzuchów, ale czas piękny, więc szykujemy się do świąt po raz kolejny - dodał Piotr Sołoduch. 

Podtrzymując świąteczną atmosferę, zespół specjalnie dla widzów Dzień Dobry TVN zaśpiewał kolędę "Triumfy Króla Niebieskiego".

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Z Tanzanii przez Włochy do Polski, czyli niezwykła wędrówka misjonarza. "Łomianki to najlepsze miejsce na świecie"

Co zrobić, gdy nasz pies gryzie? Zaklinacz psów: "Problemy wynikają ze złego traktowania, czasami z braku komunikacji"

Ciała dwóch mężczyzn wyłowione w Gdyni. Byli poszukiwani od 23 grudnia 

Co sądzisz o tym artykule?
80
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0