Styl Życia

Tajemniczy sygnał z galaktyki. "Ja jestem przekonany, że my w kosmosie sami nie jesteśmy"

Dzień Dobry TVN

Styl Życia

Tajemniczy sygnał z galaktyki. "Ja jestem przekonany, że my w kosmosie sami nie jesteśmy"

Dzień Dobry TVN

Każda nowa informacja o pozaziemskim życiu wzbudza ogromną sensację. Nie inaczej było w przypadku tej najnowszej. - Odebrano tajemniczy sygnał radiowy z Proxima Centauri – doniósł "The Guardian Post". Czy to oznacza, że kosmici chcą nawiązać z nami kontakt?

Tajemniczy sygnał z kosmosu

Ostatnimi czasy świat obiegła informacja, że odebrano sygnał z kosmosu. Dokładniej, z gwiazdy, która nazywa się Proxima Centauri. Nasz gość, Karol Wójcicki – astronom i popularyzator nauki o kosmosie przybliżył nam to zjawisko.

Od kilku dni po mediach rozchodzi się plotka. Informacja, która wyciekła z jednego z programów naukowych. To jest taki program, który trochę przypomina słynny Sedi, które miało na celu poszukiwanie sygnałów od pozaziemskiej inteligencji. Ten program został parę lat temu dofinansowany kwotą aż stu milionów dolarów przez rosyjskiego miliardera, ekscentryka, który chciał włożyć wielkie pieniądze w cel, jakim jest poszukiwanie pozaziemskiej inteligencji. Rzeczywiście, wśród wielu sygnałów dochodzących do nas z kosmosu, zarejestrowano jeden na częstotliwości 982 mH, czyli niezbyt często używanej, który - jak niektórzy sugerują - może pochodzić od pozaziemskiej inteligencji. Co ciekawe, ten sygnał miał pochodzić z pobliża, z kierunku gwiazdy Proxima Centauri, czyli najbliższej ziemi gwiazdy, wokół której krąży planeta

- tłumaczy.

To by było na tyle z głośnych, sensacyjnych doniesień. A jakie są fakty? – Żaden naukowiec tego nie potwierdził. To niestety jest póki co plotka i my nie mamy informacji na temat tego co tak naprawdę odkryto. Powinniśmy poczekać na informację od naukowców, którzy w pocie czoła na pewno pracują nad opracowaniem tego sygnału. Takie prace polegają przede wszystkim na znalezieniu ziemskiego źródła, które mogłoby taki sygnał wygenerować, bo w 99,9 proc. sytuacji tego typu okazuje się finalnie, że mieliśmy do czynienia z jakimś ziemskim zakłóceniem – wyjaśnia Karol Wójcik.

Czy istnieje pozaziemskie życie?

Dyskusje, książki, filmy. Wszyscy zastanawiamy się, czy istnieje jakieś życie poza tym znanym nam, ziemskim.

- Ja jestem przekonany, że my w kosmosie sami nie jesteśmy. Kosmos jest olbrzymim miejscem. Byłoby szalenie naiwne sądzić, że przy miliardach gwiazd w galaktyce i przy miliardach galaktyk w całym wszechświecie, żeby ziemia była jedną zamieszkaną planetą, w dodatku jedyną z życiem inteligentnym. Myślę, że życie w kosmosie jest absolutnie powszechne, ale tutaj bardzo ważna część, nie ma najmniejszych na to dowodów. Nie mamy żadnych odkryć, nie mamy żadnego potwierdzenia odebrania sygnału inteligentnego, nie mamy niczego. Tak długo, jak nie dostaniemy takiego potwierdzenia, stuprocentowego, bez żadnych wątpliwości, nie będziemy mogli nic powiedzieć na temat życia we wszechświecie i tego, czy jesteśmy tutaj sami. Podejrzewam, że wiele osób czeka na taką odpowiedź – wyjaśnia Karol Wójcicki.

Zobacz też:

Asteroida niepostrzeżenie przeleciała blisko Ziemi. "Na szczęście nie była duża"

Czy istnieje życie na Wenus? Astronom: "Nie dowiemy się tego, dopóki tam nie polecimy"

Niezwykłość katowickiego Spodka. "To był jeden z pionierskich budynków na świecie"

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Co sądzisz o tym artykule?
58
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0