Styl Życia

Polacy kochają słuchać gwar. "To atrakcja, zwłaszcza w dalszych częściach kraju"

Styl Życia

Polacy kochają słuchać gwar. "To atrakcja, zwłaszcza w dalszych częściach kraju"

Dzień Języka Ojczystego to doskonała okazja, żeby poznać gwarę i historię mieszkańców różnych regionów naszego kraju. Celem święta jest troska o język ojczysty i  jego promocja. Aktorzy Stanisław Jaskułka i Krzysztof Hanke oraz wokalista Paweł Ruszkowski na co dzień posługują się rodzimymi gwarami i opowiadali o nich w Dzień Dobry TVN.  

Niezwykle melodyjna gwara śląska 

Krzysztof Hanke podkreślił wyjątkowość gwary śląskiej. Kiedy tylko odwiedza swoje rodzinny strony, pielęgnuje dziedzictwo kulturowe. Aktor zdradził nam, że nigdy nie spotkał się z żadną dyskryminacją, wręcz odwrotnie – ludzie chcą, żeby mówił po śląsku i chcą usłyszeć melodię tej gwary.

- W domu, kiedy jestem u mamy, mówimy po śląsku. Jednak kiedy przyjeżdżam do Warszawy, zaczynam mówić nieco bardziej "normalnie". Gwara śląska czerpie z okolicznych języków - czeskiego, słowackiego, niemieckiego, a także francuskiego. To język integracji europejskiej - powiedział Krzysztof Hanke w Dzień Dobry TVN. 

Niedoceniania gwara góralska

Stanisław Jaskułka mówi gwarą góralską. Kiedy skończył studia myślał, że nie będzie mu już do niczego potrzebna. Szybko jednak zrozumiał, że to coś, co powinien pielęgnować. Często chodził na jarmarki (targ koński), gdzie słuchał i mówił gwarą. 

- Na Podhalu w latach 50. i 60. gwara była na podwórku, a w szkole mówili, że mamy mówić "normalnie" - wspominał aktor. 

- W latach 70. z kolei moja bratowa z Nowego Targu, żeby z dziećmi się dogadać, wprowadziła lekcje wychowawcze w gwarze. Gwara to bogactwo wrażeń - dodał nasz gość. 

Moda na język kaszubski 

Paweł Ruszkowski to wokalista, kompozytor, aranżer i nauczyciel śpiewu. Był pierwszym rocznikiem w szkole, który zaczął uczyć się kaszubskiego. Dziś włada nim biegle. 

- Wydaje mi się, że oddolnie ten kaszubski odżywa. Od dzieci do rodziców i dziadków. Jest 400, a może i więcej szkół, w których uczy się teraz tego języka. Zresztą on stał się teraz bardzo modny - są media kaszubskie, piosenki itd. - wyliczał artysta. 

- Sam w swoim repertuarze mam dużo szlagierów tłumaczonych od Sinatry, przez Stinga po Czerwone Gitary. To atrakcja zwłaszcza w dalszych częściach Polski - dodał Paweł Ruszkowski. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
58
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0