Styl Życia

Jego wujek złamał kod Enigmy, a pradziadek walczył pod Monte Cassino. Ten nastolatek odkrywa niezwykłe losy rodziny

Styl Życia

Jego wujek złamał kod Enigmy, a pradziadek walczył pod Monte Cassino. Ten nastolatek odkrywa niezwykłe losy rodziny

15-letni Sebastian Rejewski ma zespół Aspergera. To nie przeszkadza mu jednak w rozwijaniu swoich pasji, a wręcz przeciwnie - pomaga. Nastolatek odkrywa pamiątki swoich przodków, a wiedzy mógłby mu pozazdrościć niejeden miłośnik historii. 

Historia przodków

Historie przodków Sebastiana Rejewskiego są naprawdę imponujące. Wuj Marian rozszyfrował kod Enigmy, wuj Włodek za wojenne zasługi jadł obiad z królową Wielkiej Brytanii, pradziadek Jurek uczestniczył w szarży ułańskiej nad Bzurą i brał udział w inwazji na Normandię. Z kolei pradziadek Heniek bił się pod Tobrukiem, a potem pod Monte Cassino. I na tym nie koniec. 

Sebastian wraz z mamą Justyną Prajs gościli na naszych kanapach i uchylili rąbka tajemnicy na temat przodków i ich dokonań.  I tak do studia przynieśli sztandar  z rodzinnej wsi babci Sebastiana. 

- Został on ukryty w 1939 roku przez mojego prapradziadka Józefa Chyłkowskiego. Odkryto go dopiero 10 lat temu przy rozbiórce naszego domu rodzinnego. Leżał pod dachem, bo prapradziadek nie powiedział, gdzie on jest – wyjawił licealista.  

- Bał się o rodzinę, więc moja prababcia zaszyła ten sztandar w kożuch. To legenda rodzinna, którą słyszałam od urodzenia – dopowiedziała mama Sebastiana.

Następnie pani Justyna pokazała listy dziadka, które wysyłał z Afryki do swojej mamy w czasie wojny.

– Są bardzo wzruszające. Zawsze słowa "matka" i "ojczyzna" pisał wielką literą. To jest takie piękne świadectwo. Mamy sporo takich pamiątek – wyjaśniła.

Ostatnim odkryciem rodziny była teczka Chyłkowskiego w Instytucie Pamięci Narodowej. Po latach dowiedzieli się z niej, kiedy dokładnie zmarł prapradziadek.

– Poznaliśmy datę jego śmierci, zeznania świadków - oświadczyła mama nastolatka.

Pasjonat historii

Najbliżsi Sebastiana spotykają się i przekazują w formie ustnej wszelakie historie, ponieważ są one dla nich niezwykle ważne. Którego dnia 15-latek postanowił zebrać wszystkie pamiątki i opisać losy rodziny. Zainspirowała go jego nauczycielka historii Ewa Rzepka, badaczka dziejów regionu.

– Powiedziała, że mam tyle materiału, że mógłbym już pisać na konkurs "Oni tworzyli naszą historię". Posłuchałem jej i to zrobiłem – oświadczył z dumą. I tak 15-latek wygrał wojewódzki konkurs.

Mama Sebastiana jest bardzo dumna z syna i jego wiedzy. Okazało się, że chłopiec ma talent do zapamiętywania dat i łączenia ich.

– Zawsze wie, ile czasu minęło od jakiegoś wydarzenia – podkreśliła.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Szczepionka przeciw SARS-CoV-2 dla dzieci? W badaniach klinicznych brali udział 12-latkowie

Ma 62 lata i duszę 18-latki. Teresa Werner nie zamierza schodzić ze sceny. "Ja się dopiero rozkręcam"

Kiedyś szukała kanapek w koszu, dziś jest wolontariuszką Szlachetnej Paczki: "Wiem, że mam realny wpływ, żeby komuś pomóc"

Co sądzisz o tym artykule?
80
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0