Dalsza część tekstu pod wideo:
Śmierć Brigitte Bardot
28 grudnia 2025 roku media obiegła wiadomość o śmierci Brigitte Bardot. Ikona światowego kina miała 91 lat.
Przez długi czas nie ujawniano szczegółów dotyczących jej odejścia. W październiku informowano jedynie, że Bardot przeszła poważną operację, jednak szczegóły zabiegu wciąż pozostawały tajemnicą. Teraz mąż gwiazdy Bernard d'Ormale ujawnił, z czym zmagała się jego żona.
Okazuje się, że u Brigitte Bardot zdiagnozowano raka i przeszła ona dwie operacje.
Przyczyna śmierci Brigitte Bardot
Mąż gwiazdy zaznaczył, że cały czas się nią opiekował.
- Nigdy jej nie opuściłem. Czuwałem nad nią, wspierany przez pielęgniarki, które dyskretnie przychodziły każdego dnia. Rano podawałem jej śniadanie, które uwielbiała jako dziecko. Jadła też popołudniową przekąskę: herbatę z mlekiem i croissanta - przekazał portalowi Paris Match.
Bernard d'Ormale zdradził też, jak wyglądał ich ostatni wspólny poranek.
- Byłem półprzytomny obok niej. Usiadłem, gdy usłyszałem, jak mówi "Pioupiou", przydomek, którego używaliśmy wobec siebie w prywatnych rozmowach, i wtedy to się skończyło. Na jej twarzy pojawiło się poczucie spokoju i ukojenia. Znów stała się niesamowicie piękna, zupełnie jak za młodu. Nie uwierzyłbyś, że miała 91 lat - wyznał w rozmowie z magazynem.
Zobacz także:
- Nie żyje bohaterka Powstania Warszawskiego. "Odeszła na wieczną wartę"
- Tragiczna śmierć wolontariuszki WOŚP. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia
- Pogrzeb Brigitte Bardot. Przewidziano hołd dla aktorki