Gwiazdy

Mama Macieja Musiała o macierzyństwie: "Myślę sobie, że byłam okropna"

Maciej Musiał w Dzień Dobry TVN

Bartosz Krupa/East News

Gwiazdy

Mama Macieja Musiała o macierzyństwie: "Myślę sobie, że byłam okropna"

Maciej Musiał w Dzień Dobry TVN

Bartosz Krupa/East News

Maciej Musiał 11 lutego świętował 26. urodziny. Z tej okazji Anna Musiał, mama aktora, podzieliła się wspomnieniami. Opublikowała wpis, w którym opisała przebieg porodu oraz jakim jest rodzicem.

Mało kto wie, ale Anna Musiał nie tylko jest aktorką, ale prowadzi też bloga "Zapach Nieba". To właśnie tam opublikowała wpis "Najlepszy Prezent", w którym uchyliła rąbka tajemnicy.

Anna Musiał wspomina poród syna

Wyjawiła w nim m.in. szczegóły porodu. Zdradziła, że przebiegł on bardzo szybko. Maciej Musiał przyszedł na świat 11 lutego 1995 roku tuż przed północą "po intensywnym, ale ekspresowym porodzie".

- Rozpychał się niecierpliwie, a ja nie wiedziałam jeszcze, że taki właśnie będzie już zawsze… Szybki, głodny świata. Urodził się po czasie, więc na maluśkich paluszkach miał długie paznokcie, którymi w pierwszych sekundach podrapał sobie całą buzię. Położna powiedziała, że nożyczkami to niebezpiecznie, i że mam je obgryźć… - wspomniała Anna Musiał.

W dalszej części wyjawiła, że Maciej był bardzo żywotnym dzieckiem. Potrafił obudzić się o trzeciej nad ranem i działać. Od zabawy samochodzikami, wolał, by rodzice przygotowywali dla niego występy. No cóż… jak widać aktorstwo "wyssał z mlekiem matki".

Anna Musiał o macierzyństwie: "sztuka tracenia"

Następnie aktorka zaznaczyła, że była dość wymagającą mamą dla nastoletniego chłopca. Pilnowała, by codziennie grał na pianinie, uczył się języków oraz sprawdzała jego wypracowania.

- Gdy miał 14 lat, namówiłam go na pisanie książki. Nie znosił tego. Ale pisał. Codziennie dwie strony. Gdzieś jeszcze jest te 60 stron tekstu - przyznała. Wspominając tamte chwile zdradziła, że teraz śmieje się z tego z synem - I myślę sobie, że byłam okropna - dodała. 

Napisała również kilka słów o macierzyństwie, które jej zdaniem jest "sztuką tracenia".

- Nie wtedy, gdy dziecko wyprowadza się z domu, ale od początku, gdy na spacerze podaje rękę komuś obcemu, i zapomina o tobie, gdy w przedszkolu zakochuje się w pani wychowawczyni – argumentowała.

Dlatego uważa, że rodzic powinien pamiętać, że dziecko jest "odrębnym człowiekiem danym na chwilę".

- Wyszedł ze mnie, ale nie należy do mnie. Należy do Boga i ma swoją misję do spełnienia – oświadczyła na blogu "Zapach Nieba".

Maciej Musiał świętował 26. urodziny

Co ciekawe aktor w dniu swoich urodzin również postanowił podzielić się refleksją, ale nie swoją, lecz dziadka. Opublikował na instagramowym koncie zdjęcie bez koszulki z podpisem:

26. Dziadek mówi, że czas na wnuki. Anyone?

Zobacz też:

Zobacz wideo: Filmowe plany Macieja Musiała

Co sądzisz o tym artykule?
87
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0