Gwiazdy

Maja Ostaszewska zdecydowała się na radykalne cięcie. "Od kilku lat nie zmieniałam fryzury dla siebie samej"

Bartosz Krupa/East News

Gwiazdy

Maja Ostaszewska zdecydowała się na radykalne cięcie. "Od kilku lat nie zmieniałam fryzury dla siebie samej"

Bartosz Krupa/East News

Maja Ostaszewska, jak większość aktorek, swój wizerunek dostosowuje do roli, którą obecnie gra. Teraz, nie ważąc na innych, postanowiła ściąć włosy wedle własnego gustu. Zmianą fryzury pochwaliła się w mediach społecznościowych, a do fotografii dołączyła wymowny wpis. 

Aktorki oraz modelki, jeśli mają zobowiązania zawodowe, rzadko mogą eksperymentować ze swoim wyglądem. W ich przypadku możemy więc zapomnieć, żeby co tydzień miały nowy kolor włosów. Zazwyczaj w odmienionych wersjach widzimy je na planach filmowych czy pokazach mody. Doskonale o tym wie jedna z najpopularniejszych w Polsce aktorek – Maja Ostaszewska, która teraz postanowiła zrobić coś dla siebie.

Maja Ostaszewska zmieniła fryzurę

Maja Ostaszewska do tej pory była wierna dłuższej grzywce, którą zaczesywała na bok. Teraz zdecydowała się nie tylko skrócić włosy, ale i… postawiła na prostą grzywkę, która jest ponadczasowa i pięknie podkreśla rysy twarzy

Zmianą pochwaliła się na swoim instagramowym profilu, a do zdjęcia dodała kilka słów od siebie, w których wyjaśniła, dlaczego postanowiła zakomunikować całemu światu, że wybrała się do fryzjera.

- Czas na zmianę... Choć wielu osobom może się to wydać nader błahe, żeby o tym pisać, dla mnie ma znaczenie. Uświadomiłam sobie, że od bardzo dawna, może nawet kilku lat nie zmieniałam fryzury dla siebie samej. Że ciągle to były zmiany do ról, potem cierpliwe utrzymywanie głowy w tym samym kształcie dla kontynuacji. Nie, żebym tego nie lubiła, przeciwnie uwielbiam zmieniać się w postaci, które gram. Szukać ich wewnętrznego i zewnętrznego kształtu, pozwalać im dojrzewać we mnie. Oddaję im pole i fascynuje mnie obserwacja siebie w obcowaniu z nimi – rozpoczęła aktorka.

- Ale jakie to przyjemne i symboliczne posłuchać, na co ma się ochotę. Na jaki kształt siebie, pozornie (bo zawsze jakiś jest) bez powodu. Nawet jeśli wszyscy odradzają, nawet jeśli tylko mnie będzie się podobać. Tak po prostu zrobić coś dla siebie – dodała.

Metamorfoza Mai Ostaszewskiej

Co ciekawe na zmianę aktorki zareagowały osoby ze świata kultury, które zgadzają się z jej słowami. Koleżanki po fachu nie szczędzą komplementów.

- Dokładnie – skomentowała Sonia Bohosiewicz.

- Wspaniale – napisała Aleksandra Domańska.

- Piękna – dodała Maria Peszek.

Natomiast Mariusz Szczygieł i Zosia Zborowska swój entuzjazm wyrazili przy pomocy emotikonek.

Zobacz też:

Zobacz wideo: Maja Ostaszewska: „Wszyscy mamy przechlapane”

Co sądzisz o tym artykule?
73
9
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0