Styl życia

Najlepsza polska studentka z Tanzanii o życiu w Polsce. "Palicie strasznie dużo papierosów"

Styl życia

Autor:
Adam
Barabasz
Źródło:
warszawa.wyborcza.pl
Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego

Karen Kyabega otrzymała nagrodę "Interstudent 2021". To wyróżnienie przyznawane najlepszym zagranicznym studentom kształcącym się w Polsce. Właśnie kończy naukę na poziomie licencjackim i chce kontynuować naukę w Warszawie.

Najlepsza zagraniczna studentka

Karen Kyabega przyjechała do Polski w 2018 r. Podjęła studia na kierunku Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze na Uniwersytecie Warszawskim i od rozpoczęcia nauki jest jedną z najaktywniejszych studentek działających wokół Uniwersyteckiego Centrum Wolontariatu UW. Skupia się na aktywności antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej, angażuje się w wolontariat wielokulturowy, propaguje dziedzictwo swojego kraju oraz prowadzi warsztaty z komunikacji międzykulturowej. Jak wyznała w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", do Polski zaprowadziła ją ciekawość.

Co wpływa na rozwój dziecka?

Jak wspomagać rozwój ruchowy malucha?
Jak wspomagać rozwój ruchowy malucha? Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

- Pochodzę z rodziny, dla której wykształcenie jest bardzo ważne - podkreśliła. - Miałam plan, by wyjechać na studia za granicę. Większość moich rówieśników marzy o Anglii, USA albo Chinach. Ja chciałam wybrać miejsce, o którym wiem niewiele. W pewnym momencie do mojego miasta, Dar-es-Salaam, przyjechała delegacja z jednej z prywatnych uczelni w Warszawie. Poczytałam o Polsce i pomyślałam, że jest bardzo ciekawa. Do tego ceny nie są za wysokie.

Uniwersytet Warszawski zachwycił ją infrastrukturą. - Gdy dowiedziałam się o istnieniu UW, uznałam, że to dużo lepszy wybór niż uczelnia prywatna - przyznała. - A gdy zobaczyłam BUW, pomyślałam: "mają genialną bibliotekę, chcę, by była też moja". Choć trudności formalnych na UW jest dużo więcej niż w prywatnych uczelniach - dodała.

Obcokrajowiec w Warszawie

Miasto stołeczne od lat przyciąga kosmopolitycznym charakterem, a jego mieszkańcy tworzą niezwykłą atmosferę tętniącej życiem metropolii. Okazuje się, że na drugiej półkuli spotkała swoich rodaków.

- Gdy przyjechałam tu w 2018 roku, czułam się oczywiście obco. Inny klimat, inaczej wyglądający ludzie... - wspomniała. - Nie spodziewałam się też, że Warszawa jest tak multikulturowa i bez problemu będę mogła kultywować swoją afrykańskość. Chodzić na różne wydarzenia, spotykać się z moimi rodakami.

W rozmowie z Aleksander Sławińskim z "Gazety Wyborczej" zdradziła również, co najbardziej ją zaskoczyło.

- Palicie strasznie dużo papierosów. Nawet starsi ludzie - zauważyła. - Nie przeszkadza mi to, ale u mnie w domu to byłoby trudne do pomyślenia. Inna kwestia, że Polacy są z początku dość zamknięci i nieufni, choć bardzo szybko się otwierają. To akurat cecha, którą najbardziej lubię w tym kraju. Ludzie są naprawdę ciekawi ciebie, gdy przełamiesz pierwsze lody, to szybko można nawiązać bliską relację - podsumowała.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Źródło: warszawa.wyborcza.pl

Źródło zdjęcia głównego: Siegfried Layda / Getty Images

Pozostałe wiadomości