Styl życia

Boso po kole podbiegunowym. Polak bije kolejny rekord Guinessa

Styl życia

Autor:
Oskar
Netkowski
Przygotowania do bicia rekordu
Przygotowania do bicia rekordu Dzień Dobry TVN
wideo 2/15

Wojciech Sobierajski przymierza się do pobicia rekordu Guinessa. Wraz z braćmi, narzeczoną i przyjaciółmi, którzy będą mu kibicować, leci na koło podbiegunowe. Wszystko po to, by przebiec tam półmaraton na... boso.

Boso po kole podbiegunowym

Wojciech Sobierajski znany jest z dokonywania niemożliwego. Jego kolejny pomysł robi wrażenie.

- Będę musiał przebiec dystans 21 km, czyli dystans półmaratonu, ale żeby nie było tak łatwo, zrobię to na boso, na śniegu i w krótkich spodenkach i czapce - mówił sportowiec.

- Warunki muszą być polarne, czyli lecę na koło podbiegunowe na samą północ Islandii. A co ciekawe, nienawidzę morsować i zimna nie lubię. Czas, który mam pobić, jest dla mnie bardzo łatwy, bo to 2h 16 min. i 34 s. Ale chodzi o to, czy odmarzną mi stopy czy nie... Na ogół ból mnie hamuje, a tutaj tak nie będzie. Więc nie wiadomo, kiedy zareagować - podsumował.

Mistrz bicia rekordów prywatnie

Widzowie Dzień Dobry TVN cztery lata temu mogli podziwiać, jak Wojciech Sobierajski i jego bracia wspólnie ćwiczą crossfit. Mężczyźni w tej dyscyplinie sportu mają już na swoich kontach mistrzostwa Polski i Europy. Z kolei Wojtek bije liczne rekordy Polski, w tym:

  • Pchanie samochodu przez 24 km – pokonał 62 km;
  • przepłynął kajakiem 262 km przez 24 godziny;
  • w ciągu godziny wszedł 111 razy na 5-metrową linę.

Sportowiec nie zamierza spocząć na laurach. W każdym miesiącu bije jeden rekord Polski lub Guinnessa.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości