Od ponad 5 lat fotografuje wschody słońca. "To nie są tylko zdjęcia, to jest cała idea zachwytu"

Od ponad 5 lat fotografuje wschody słońca
Od ponad 5 lat fotografuje wschody słońca
Źródło: Dzień Dobry TVN
Joanna S-Grzybowska to sopocka fotografka, która zyskała uznanie dzięki refleksyjnym kadrom przedstawiającym wschody słońca, a Daria Łukowska jest popularyzatorką nauki. W Dzień Dobry TVN porozmawialiśmy z gościniami o tym, za co kochamy to zjawisko na niebie i co ono nam daje.

Joanna S-Grzybowska fotografuje wschody słońca w Sopocie

Joanna S-Grzybowska swoją przygodę z fotografią wschodów słońca rozpoczęła ponad pięć lat temu.

- Zaczęło się, jak to zwykle bywa, od kryzysu, który wystąpił u mojego męża. Związany był on z jego pracą zawodową. Szukałam rozwiązania dla siebie, żeby sobie pomóc i być dla niego wsparciem. I w takim najtrudniejszym momencie życia [...] trafiłam na zdjęcie Eweliny Stępnickiej, która malowała serce na portugalskiej plaży. Tak mnie to serce poruszyło, że chciałam się dowiedzieć, o co chodzi i kto to jest - wspominała fotografka w Dzień Dobry TVN.

Jak dodała, weszła na stronę wspomnianej kobiety i zaczęła o niej czytać. - Poruszyły mnie jej słowa: "Jesteś cudem do odkrycia, a nie problemem do naprawienia". [...] I tak trafiłam do niej na kurs "Jesteś cudem", na którym było takie zadanie, że trzeba codziennie chodzić na spacer, i codziennie wstawiać zdjęcie, że się na tym spacerze było. Tak zaczęłam chodzić nad morze - tłumaczyła nasza rozmówczyni.

Podczas kursu Joanna S-Grzybowska usłyszała również o magicznej godzinie czwartej. - To jest wyjątkowa godzina przejścia z nocy do dnia, więc poszłam świadomie na wschód słońca i się zakochałam w tym momencie - zaznaczyła.

Obecnie Joanna S-Grzybowska ma na swoim koncie przeszło 2000 sopockich wschodów słońca. - To nie są tylko zdjęcia, to jest cała idea zachwytu, kontaktu z pięknem - podkreśliła.

Dlaczego kochamy obserwować wschody i zachody słońca?

Badania pokazują, że obserwacja wschodów i zachodów słońca poprawia nasz stan psychiczny i emocjonalny.

- Przez wiele lat wschody i zachody słońca były dla nas ważne, bo tak zaczynaliśmy i kończyliśmy dzień. Później doszła elektronika, oświetlenie i trochę to zatraciliśmy. W ciągu dnia zmienia się to światło i ono wpływa na nasz organizm. Kiedy wschodzi dzień, dostajemy tego światła coraz więcej, to w naszym organizmie zachodzą konkretne procesy. Dochodzi do syntezy serotoniny, czyli naszego hormonu szczęścia, który też potem jest niezbędny, żeby nam się lepiej spało - tłumaczyła Daria Łukowska, popularyzatorka nauki.

Posłuchaj całej rozmowy z naszymi gościniami w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Zobacz program na platformie VOD.pl. Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: