Razem z Ukrainą

Rosjanie dzwonią na ukraińską infolinię. Proszą o pomoc w odnalezieniu bliskich

Razem z Ukrainą

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Źródło:
tvn24.pl
Kobieta z słuchawkami wyposażonymi w mikrofon. Ukraińska infolinia.

Trwa wojna w Ukrainie. Zgodnie z rozkazem prezydenta Władimira Putina, rosyjscy żołnierze kontynuują ofensywę na naszych wschodnich sąsiadów. W tym samym czasie ich bliscy dzwonią na ukraińską infolinię. Matki pragną dowiedzieć się, czy ich synowie żyją, a zaniepokojone żony dopytują o ojców swoich dzieci. Nagrania próśb o pomoc zostały opublikowane przez telewizję CNN.

Rosjanie dzwonią na ukraińską infolinię

Infolinia "Wróć z Ukrainy żywy" została założona przez ukraińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tuż po wybuchu wojny. Jak podaje TVN24, dotąd odebrano już ponad 6 tys. połączeń. Okazuje się, że informacje na temat bliskich pragną uzyskać także zaniepokojeni Rosjanie.

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

- Ze swojej strony przede wszystkim pomożemy znaleźć bliskich tych rodzin, które okazały się oszukane. De facto pomagamy zatrzymać wojnę. Oni nie wiedzą, co się w Ukrainie dzieje, więc drugim celem jest przekazać Rosji prawdę - wyjaśniła w rozmowie z reporterem CNN osoba zarządzająca infolinią.

Zobacz wideo: Aplikacja ułatwia pomoc uchodźcom z Ukrainy

Aplikacja ułatwia pomoc uchodźcom z Ukrainy
Aplikacja ułatwia pomoc uchodźcom z Ukrainy Źródło: Dzień Dobry TVN

Rozmowy Rosjan korzystających z ukraińskiej infolinii

Rosjanie korzystają z ukraińskiej infolinii, ponieważ poszukują bliskich, którzy wyjechali na front. Jak podaje TVN24, rodziny rosyjskich żołnierzy dowiadują się o możliwości wykonania takiego telefonu za pośrednictwem mediów społecznościowych bądź dzięki krążącym pogłoskom. Telewizja CNN opublikowała rozmowy osób, które zdecydowały się szukać pomocy tą drogą.

"Czy tu u was można się dowiedzieć, czy człowiek żyje, czy nie?", "Dzień dobry, nie macie przypadkiem informacji o moim mężu?", "Przepraszam, że przeszkadzam, ale dzwonię, żeby zapytać o brata", "To naprawdę nie nasza wina, proszę, zrozumcie, że ich zmusili. Też chcę, żeby to się zakończyło, chcę, żeby wszyscy żyli w pokoju". - słychać w materiałach udostępnionych przez CNN.

Więcej na ten temat na tvn24.pl.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Reza Estakhrian/Getty Images

Pozostałe wiadomości