Dzieci z Ukrainy próbują odnaleźć się w polskich szkołach. "Pamiętajmy, że mówimy o ludziach, którzy przeżyli traumę"

DSC_4179
Uczeń z Ukrainy w polskiej szkole
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Mateusz Jagielski
Uchodźcy z Ukrainy przekraczając granicę z Polską, mają ze sobą często tylko jedną małą walizkę. Z tak skromnym dobytkiem muszą rozpocząć nowe życie w naszym kraju. Dorośli nie tylko martwią się o pracę, a także o to, do jakich szkół posłać swoje pociechy. Na różnym poziomie edukacji ukraińskie dzieci mogą poczuć się zagubione i zdezorientowane. O nowej sytuacji dla najmłodszych mówiła w studiu Dzień Dobry TVN polonistka Aneta Korycińska, znana w sieci jako "Baba od polskiego".

Jak pomóc ukraińskim dzieciom?

Aneta Korycińska specjalizuje się w pracy z osobami w spektrum autyzmu, wspomaga w nauczaniu domowym oraz pracuje z osobami cierpiącymi na zaburzenia nastroju. Dzieci, które rozpoczynają edukację w Polsce, często są straumatyzowane wojną. "Baba od polskiego" zabiega o to, by ułatwić im nowy start. Jakie oddolne inicjatywy edukacyjne poleca?

- Bardzo dużo inicjatyw robią osoby uczniowskie. (...) Jest świetna strona, którą zrobiła 19-latka, nazywa się "Druha we mnie masz". Jest napisana po polsku i ukraińsku. Można wpisać tam swoje namiary. Możemy znaleźć tam człowieka, któremu pomożemy w różnych kwestiach - nie trzeba się spotykać, wszystko może odbyć się online - powiedziała ekspertka.

- Jest jeszcze program "Sprężyna", który organizuje spotkania pozalekcyjne w formie wolontariatu. Robi go Anna Machocka - wieloletnia nauczycielka z ogromnym doświadczeniem osobom uchodźczym - dodała.

Czy dzieciom trudno nauczyć się nowego języka?

Szef MEiN zapowiedział niedawno, że każdy dyrektor ma obowiązek przyjąć dziecko uchodźcy ukraińskiego do szkoły i stworzyć mu najlepsze warunki do uczestniczenia w edukacji polskiej. Dodatkowo zarządził dodatkowe godziny języka polskiego dla ukraińskich dzieci, które będą uczestniczyć w polskim systemie oświaty. Czy to jednak wystarczy, żeby wszyscy uczniowie w równym tempie opanowali nowy język?

- Ekstrawertycy mają zdecydowanie łatwiej. To osoby, które przystępują do olimpiad, idą po roku zerowym, albo od razu do klas polskojęzycznych. Funkcjonują normalnie, czytając nawet literaturę - mówiła Aneta Korycińska.

- Pamiętajmy też, że mówimy o dzieciach, które przeżyły traumę. Trauma oblepia wszystkich wokół. Trzeba dać czas. Wszystko jest kwestią indywidualną - podsumowała.

Zobacz wideo: Ukraińskie dzieci idą do polskiej szkoły

DD_20220310_Dzieci_REP
Ukraińskie dzieci idą do polskiej szkoły
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Reporter: I. Kaczyńska, P. Kiliański