Wasze historie

W ukraińskim bunkrze śpiewała "Mam tę moc". Amelia z Kijowa dotarła do Polski

Wasze historie

Autor:
Adam
Barabasz
Źródło:
The Independent
Dziewczynka w zniszczonym budynku

Historią utalentowanej 7-latki żył cały świat po tym, jak nagranie przedstawiające jej wokalne popisy w schronie obiegło sieć. Dziewczynka i jej brat są już bezpieczni w Polsce. Jej rodzice zdecydowali natomiast, że pozostaną w Kijowie.

Dziewczynka ze schronu

Amelia Anisovych spędziła siedem dni w schronie, ukrywając się przed rosyjskimi bombami. W podziemiach, na zaimprowizowanej scenie, wykonała ukraińską wersję piosenki "Let it go" z disnejowskiego hitu "Frozen" ( pol. "Kraina lodu" - red.). Nagranie śpiewającej 7-latki podbiło internet i trafiło do autorów utworu.

- Kochana dziewczynko z pięknym głosem, mój mąż i ja napisaliśmy tę piosenkę jako część historii o łagodzeniu cierpienia rodziny - napisała na Twitterze Kristen Anderson-Lopez. - Sposób, w jaki to śpiewasz, jest jak magiczna sztuczka, która rozprzestrzenia światło w twoim sercu i leczy każdego, kto ją słyszy. Śpiewaj dalej! Słuchamy - dodała artystka.

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

Piosenkę na swoim profilu umieściła również wykonawczyni oryginalnej wersji. Nagranie opatrzyła dopiskiem "Naprawdę cię widzimy".

Ucieczka do Polski

Ponad 1,7 miliona Ukraińców uciekło z kraju podczas trwającego rosyjskiego ataku, podczas gdy kolejne miliony pozostają w oblężonych miastach. Wśród nich są rodzice Amelii: Lilia i Roman Anisovychowie, którzy zdecydowali się wysłać ją i jej 15-letniego brata do Polski, aby zostali z babcią. Sami postanowili pozostać na Ukrainie, by gotować dla żołnierzy. - Byłam bardzo smutna, żegnałam się z moimi dziećmi, ale to była najlepsza rzecz, jaką można zrobić, aby mieć pewność, że są bezpieczne - powiedziała Lila Anisovych. - Myślę, że Kijów się utrzyma, a my wygramy. Ale za jaką cenę? Ile dzieci musi umrzeć? - zapytała retorycznie.

Zapytana o słynny na całym świecie występ, nie kryła dumy.

- Zawsze wiedziałam, że Amelia jest bardzo utalentowana i słodkim aniołem, a teraz cały świat wie to samo - mówiła matka dziewczynki. - Ale to tragedia, że ​​jest tylko gwiazdą z powodu tak wielu śmierci i zniszczenia. Film Amelii pokazał warunki, w jakich dzieci musiały cierpieć z powodu Putina - podsumowała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Adam Barabasz

Źródło: The Independent

Źródło zdjęcia głównego: Donald Iain Smith / Getty Images

Pozostałe wiadomości