Razem z Ukrainą

Nie wiesz, jak rozpoznać fake newsa? Zrób "test Putina"

Razem z Ukrainą

Autor:
Justyna
Piąsta
Źródło:
wirtualnemedia.pl

Trwają działania zbrojne wojsk rosyjskich w Ukrainie. Równolegle wojna odbywa się również na innym froncie - w cyberprzestrzeni. Każdego dnia sieć zalewa ogromna liczba fake newsów, więc łatwo pogubić się w natłoku sensacyjnych doniesień. Jak rozpoznać, które informacje są prawdziwe, a które nie? Warto zrobić "test Putina". Na czym polega?

"Test Putina" na fake newsy

W obliczu wojny w Ukrainie mierzymy się z ogromną ilością fake newsów, które cały czas w ogromnej liczbie pojawiają się w internecie. To celowe działanie, mające na celu szerzyć dezinformację i wprowadzać w błąd opinię publiczną, ale także wywoływać chaos i panikę. By nie dać się zmylić, można wykonać tzw. "test Putina". Matylda Kozakiewicz, psycholożka znana w sieci jako Segritta, podpowiada, jak go wykonać.

Wojna w Ukrainie

Ewakuacja dzieci z Charkowa
Ewakuacja dzieci z Charkowa Dzień Dobry TVN
wideo 2/16

- Jeśli dostaję nową informację, która nie pochodzi z oficjalnego źródła, poddaję ją "testowi Putina". 1. Zadaję sobie pytanie: czy rozejście się tego newsa jest na rękę interesom Rosji? (np. spowoduje panikę, wzbudzi strach, skłóci Polaków i Ukraińców, skłóci Europę, zmniejszy pomoc Ukrainie). Jeśli TAK, to profilaktycznie zakładam, że to fake news od putinowskich trolli i nigdzie go nie udostępniam - napisała Kozakiewicz na Instagramie.

Matylda Kozakiewicz w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl powiedziała, że łatwo nabrać się na fałszywe doniesienia, które wywołują u nas wzruszenie i współczucie. Rozpowszechniając informacje, które tak naprawdę są fake newsami, robimy więcej szkody niż pożytku.

- Ludzie udostępniają fake newsy ostrzegające o braku paliwa, gwałtach lub spiskach, bo w dobrej wierze chcą ostrzegać innych. Chcą walczyć ze złem. Nie zdają sobie jednak sprawy, że stają się pionkami w rękach rosyjskiej propagandy. Rosji politycznie zależy teraz na tym, żebyśmy nie byli solidarni z Ukrainą, żebyśmy się kłócili między sobą i nie przyjmowali uchodźców. Dlatego zawsze warto zastanowić się, jaki EFEKT będzie miała popularność jakiegoś fake newsa. Komu się to przyda - wyjaśniła Kozakiewicz.

Jak weryfikować fake newsy?

Ekspert do spraw nowych technologii, Maciej Kawecki, niedawno w Dzień Dobry TVN wskazał kilka przydatnych narzędzi, które pozwalają weryfikować nowe informacje.

- Polecam przede wszystkim Państwowy Instytut Badawczy NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa). Jeżeli ktokolwiek ma wątpliwość, czy określona treść jest prawdziwa, czy nie, może wejść na profil na Twitterze "Włącz weryfikację". Można też wpisać w Internecie hasztag #właczweryfikacje i tam państwo znajdą informację na temat tego, czy dane newsy viralowe są prawdziwe. Jeżeli informacja, z którą spotkamy się w sieci, jeszcze się tam nie znalazła, można napisać wiadomość na adres internet@nask.pl i przesłać swoje pytanie. Ponadto jeżeli widzimy w sieci wpisy, które budzą skrajne emocje, widzimy na nich krew, coś, co ma z założenia zaszokować, budować rozpacz, panikę, od razu powinien nam się włączyć bufor bezpieczeństwa i potrzeba weryfikacji - wskazał Maciej Kawecki.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Justyna Piąsta

Źródło: wirtualnemedia.pl

Źródło zdjęcia głównego: Peter Dazeley/Getty Images

Pozostałe wiadomości