Newsy

Iga Świątek żegna się z Wimbledonem. Polka przegrała z Alize Cornet

Newsy

Autor:
Luiza
Bebłot
Reporter:
dasz/eurosport.pl 
Źródło:
TVN 24
Iga Świątek Wimbledon 2022

Iga Świątek nie zagra w kolejnej rundzie turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu. Pierwsza rakieta według światowego rankingu WTA przegrała z nierozstawioną Francuzką Alize Cornet 4:6, 2:6. Tym samym polska tenisistka przerwała pasmo 37 zwycięskich meczów z rzędu. - Trochę się pogubiłam - przyznała Iga komentując spotkanie z Cornet.

Wimbledon 2022. Iga Świątek przegrała z Alize Cornet

Iga Świątek nie grała wcześniej z 11 lat starszą Alize Cornet (37. WTA). Przed meczem doceniała jednak jej doświadczenie i przypominała, że "na tym etapie nie ma już łatwych rywalek". Francuzka wystartowała w Wimbledonie już po raz 15. Najlepszy wynik osiągnęła w 2014 roku, gdy dotarła do czwartej rundy, po drodze eliminując liderkę rankingu WTA Serenę Williams.

Iga Świątek

Pierwsza rakieta świata
Pierwsza rakieta świata Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Przed meczem z najlepszą obecnie na świecie Polką Cornet także czuła się bardzo pewnie. - Nie mam nic do stracenia. Ktoś w końcu będzie musiał ją pokonać - mówiła francuska zawodniczka o Świątek. I tak się właśnie stało w sobotę 2 lipca, w 3. rundzie turnieju.

Iga Świątek - Alize Cornet 4:6, 2:6 

W pierwszym secie Iga miała wyraźne kłopoty z wejściem w odpowiedni rytm gry. Popełniła kilka niewymuszonych błędów i po 13 minutach po raz drugi została przełamana. 0:3 - to był bardzo słaby początek spotkania w wykonaniu Polki. Mimo kilku szans, do końca seta Cornet nie pozwoliła już Świątek na przełamanie i wygrała 6:4. W drugim secie najlepsza tenisistka globu przystąpiła do ofensywy. Niestety, Francuzka ciągle grała lepiej, wykorzystała wszystkie swoje szanse i nie pozwoliła już dogonić się naszej tenisistce. Zasłużenie zatriumfowała w drugim secie 6:2. Po spotkaniu promieniała ze szczęścia. 

Kolejną rywalką Francuzki będzie Ajla Tomljanovic. W meczu o 1/8 finału Australijka wygrała z rozstawioną z numerem 13. Czeszką Barborą Krejcikovą 2:6, 6:4, 6:3. 

Iga Świątek odpadła z Wimbledonu

- Nie zagrałam nic wielkiego, pomyliłam się, jeśli chodzi o taktykę i Alice z tego skorzystała. W tym sezonie zaczęłam grać bardziej agresywnie, z inicjatywą czułam się komfortowo. Dzisiaj byłam też agresywna, ale w drugim secie chciałam przyspieszyć kilka razy i to nie zadziałało. Nie wróciłam do solidnej gry. Kiedy grasz agresywnie i potem zmieniasz ten styl, trudno jest do tego wrócić. Trochę się pogubiłam - przyznała polska tenisistka komentując mecz z Cornet.

- Nie czułam się dzisiaj zbyt dobrze, zwłaszcza tenisowo. Na trawie gra mi się gorzej. Nie udało mi się znaleźć niczego, co sprawiłoby, że grałabym lepiej. Agresywna gra nic nie dawała, nie trafiałam w kort. Nie mogłam też skorzystać z defensywy, top spinowych uderzeń. Nie mogłam skorzystać z moich narzędzi - tłumaczyła Iga Świątek.

Więcej informacji na TVN 24.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Luiza Bebłot

Reporter: dasz/eurosport.pl 

Źródło: TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: Rex Features/East News

Pozostałe wiadomości