Ukryci pożeracze prądu. Te urządzenia narażają cię na wyższe rachunki

Ukryci pożeracze prądu. Te urządzenia narażają Cię na wyższe rachunki
Ukryci pożeracze prądu. Te urządzenia narażają Cię na wyższe rachunki
Źródło: GettyImages
Każdy z nas pragnie, aby rachunki za prąd nie były źródłem stresu i nie przyprawiały o zawrót głowy. Jak się jednak okazuje, w wielu domach znajduje się kilka, a nawet kilkanaście urządzeń, które zużywają energię, mimo że z nich nie korzystamy. O jakim sprzęcie mowa?

Urządzenia, które pobierają najwięcej prądu

Każdemu z nas zależy na oszczędzaniu, szczególnie kiedy koszty energii nieubłagalnie rosną. Warto więc wiedzieć, że część urządzeń, które będąc nawet w trybie czuwania, cały czas pobierają prąd. W efekcie utrudniają oszczędzanie i generują niepotrzebne opłaty.

Dalsza część artykułów pod materiałem wideo

Izabela Siwik
Oszczędzamy na budowie domu
Źródło: Dzień Dobry TVN

Na pierwszym miejscu znajduje się czołowy "pożeracz prądu", czyli ładowarka do telefonu. To niepozorne urządzenie jest prawdziwym "cichym konsumentem" energii. Wielu z nas, w codziennym pędzie, z pośpiechem odłącza telefon od ładowania, ładowarkę zostawiając w kontakcie. W skali roku może to kosztować nawet 5 zł. Zwróćmy jednak uwagę na to, że w większości domów znajduje się kilka takich ładowarek, które razem stają się wampirami energetycznymi.

Kolejnym energetycznym pasożytem jest dekoder telewizyjny, który niemal nieustannie pobiera prąd. Nawet wyłączony telewizor nie jest w stanie powstrzymać zużywania przez niego energii. W skali roku może narazić budżet domowy na koszt nawet 100 zł.

Co ciekawe, sam telewizor również może nieść za sobą pewne koszty. Nawet w trybie czuwania pobiera 1-5 W, co rocznie może kosztować 5-20 zł.

Jak oszczędzać energię w domu?

Częstą przyczyną zawyżonych rachunków może być także laptop. Nieodłączenie go od prądu kosztuje 10 zł na rok. Również urządzenia z elektrycznymi zegarami potrafią pobrać sporo prądu. To m.in. kuchenka, mikrofalówka czy piekarnik, które mogą zużywać energię za 20 zł rocznie.

Choć w skali roku te poszczególne kwoty nie wydają się wysokie, to po ich zsumowaniu może okazać się, że lepiej je zredukować i zaoszczędzić pieniądze na ważniejsze potrzeby.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Anna Gondecka

Źródło: Onet

Źródło zdjęcia głównego: GettyImages

podziel się:

Pozostałe wiadomości