14-latek pojawił się w szkole z maczetą
Uczeń ósmej klasy szkoły podstawowej nr 7 w Tarnobrzegu przyszedł do placówki z maczetą w dłoni. W tym czasie odbywały się lekcje. Konserwator zauważył 14-latka i podjął interwencję. Chłopak uderzył mężczyznę plastikową rękojeścią maczety i wybiegł z budynku.
Na miejsce zdarzenia przyjechała policja. Chłopak nie uciekał, ale być wyraźnie roztrzęsiony.
- Policja ustala, dlaczego chłopak wszedł z maczetą do szkoły, co takiego się wydarzyło. To dobry uczeń, ma dobre oceny, bez problemów, jeżeli chodzi o kontakt z innymi rówieśnikami i z nauczycielami. Wiele wskazuje na to, że to jakaś zła emocja poniosła go w tym dniu, bo jego mama, która sprzątała wcześniej w szkole, została zwolniona z tej placówki. Są takie przypuszczenia że mógł potraktować to swoje zachowanie jako akt zemsty. Mama zwolniona z tego miejsca, mama bez pracy i taka reakcja chłopaka z ósmej klasy - mówiła w Dzień Dobry TVN Joanna Kryńska.
Tarnobrzeg. Atak w szkole
Jak informuje serwis tvn24.pl, 14-latek usłyszał zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz przygotowania do zabójstwa.
Decyzją sądu rodzinnego chłopak trafi na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich.
Uczeń ósmej klasy chwili zatrzymania przez policję nie był pod wpływem alkoholu ani narkotyków.
- Na miejscu pracowało około 20 policjantów, którzy nie tylko zabezpieczali ślady i monitoring, ale również w każdej klasie przeprowadzali rozmowy, żeby wyciszyć emocje - powiedziała podinsp. Jędrzejewska-Wrona, a jej słowa cytuje serwis tvn24.pl.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Pasażer na gapę spowodował gigantyczne opóźnienia. Podróżni utknęli w raju na 36 godzin
- Grand Press dla dziennikarza "Superwizjera". "Jedzie na sam front, gdzie naprawdę dzieje się wojna"
- Atak nożowniczki w Radomiu. Policjant został ranny podczas interwencji
Autor: Justyna Piąsta
Źródło zdjęcia głównego: dies-irae/Getty Images