Spędziła 500 dni pod ziemią. Nie wiedziała nic o wojnie w Ukrainie i końcu pandemii

Wejście do jaskini
Spędziła 500 dni pod ziemią
Źródło: Nicholas Mullendore/Getty Images/Instagram
Brak dostępu do telefonu, mediów społecznościowych czy telewizji nie musi być problemem. Przekonała się o tym alpinistka, która spędziła 500 dni w jaskini na południu Hiszpanii, całkowicie izolując się od świata. Wszystko to na potrzeby projektu naukowego. - Właściwie nie chciałam wychodzić - zapewniła 50-letnia Beatriz Flamini po zakończeniu eksperymentu.

Hiszpania. Beatriz Flamini spędziła 500 dni w jaskini

Beatriz Flamini weszła do jaskini pod Grenadą w hiszpańskiej Andaluzji 20 listopada 2021 roku. W ramach eksperymentu naukowego spędziła pod ziemią 500 dni, nie mając z nikim bezpośredniego kontaktu. Gdy wyszła na powierzchnię, miała okazję dowiedzieć się o zmianach, jakie zaszły w tym czasie na świecie. Zaskoczyły ją doniesienia o wojnie w Ukrainie, jak również informacje dotyczące zakończenia pandemii koronawirusa.

Bicie rekordów

Źródło: Dzień Dobry TVN
Przygotowania do bicia rekordu
Przygotowania do bicia rekordu
Teraz oglądasz
Polak z rekordem Guinnessa w biegu na boso
Polak z rekordem Guinnessa w biegu na boso
Teraz oglądasz
Ewa Chodakowska pobiła rekord Guinnessa
Ewa Chodakowska pobiła rekord Guinnessa
Teraz oglądasz
Rapował przez 36 godzin – pobił rekord Guinnessa
Rapował przez 36 godzin – pobił rekord Guinnessa
Teraz oglądasz
Rekordowy honorowy dawca - oddał już 100 litrów krwi
Rekordowy honorowy dawca - oddał już 100 litrów krwi
Teraz oglądasz
Bicie rekordu w pływaniu bez przerwy
Bicie rekordu w pływaniu bez przerwy
Teraz oglądasz

Alpinistka przez ponad rok przebywała na głębokości około 70 metrów. Jak czytamy na tvn24.pl, do jaskini zabrała ze sobą dwie kamery GoPro, tysiąc litrów wody, 60 książek, a nawet wełnę i druty. Uparła się też, aby nie kontaktowano się z nią pod żadnym pozorem.

- Właściwie nie chciałam wychodzić (...). Prowadziłam wewnętrzne rozmowy i bardzo dobrze radziłam sobie ze sobą - przyznała kobieta po opuszczeniu skalnej jamy.

Hiszpańska alpinistka zaskoczyła świat wyjątkowym wyczynem

Zagraniczne media donoszą, że projekt naukowy z udziałem Beatriz Flamini miał na celu opisanie wpływu izolacji społecznej i skrajnej tymczasowej dezorientacji na postrzeganie przez ludzi czasu. W trakcie całego eksperymentu alpinistka była obserwowana przez zespół psychologów, badaczy, speleologów i trenerów.

Niewykluczone, że 50-latka pobiła światowy rekord w najdłuższym czasie spędzonym pod ziemią. Jak czytamy na tvn24.pl, będzie mogła świętować związany z tym sukces, gdy tylko rzecznik Księgi Rekordów Guinessa potwierdzi istnienie osobnego zapisu dotyczącego dobrowolnego pobytu w jaskini.

Więcej na ten temat na tvn24.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także: