- W poniedziałek po ulicach Przemyśla spacerował emu, który uciekł z transportu.
- Ptak został szybko i bezpiecznie schwytany przez służby.
- Nietypowy widok rozbawił internautów i wywołał w sieci falę komentarzy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Emu przechadzał się po Przemyślu
Na oficjalnym profilu Przemyśla na Facebooku opublikowano fotografie przedstawiające emu przechadzającego się jedną z ulic. Widok egzotycznego ptaka w przestrzeni miejskiej wzbudził niemałe zaskoczenie, ale i rozbawienie wśród internautów.
"Są tacy, którzy myślą, że u nas po ulicach spacerują białe niedźwiedzie - to nieprawda, ale jak się okazuje emu jednak można spotkać" - podkreślono we wpisie.
Jak wyjaśniły władze miasta, ptak nie znalazł się w Przemyślu przypadkowo. Emu uciekł bowiem w trakcie transportu i przez pewien czas swobodnie poruszał się po ulicach. Był wyraźnie zdezorientowany i przestraszony, jednak sytuację szybko opanowano. Funkcjonariuszom udało się go schwytać i umieść w bezpiecznym dla zwierzęcia miejscu.
Internauci nie mogli uwierzyć w widok dzikiego ptaka w mieście
Jak można się domyślać, zdjęcia emu spacerującego po chodniku w Przemyślu wywołały lawinę komentarzy. Mieszkańcy miasta oraz pozostali internauci nie kryli swojego zaskoczenia związanego z zaistniałą sytuacją.
"To chyba znak, że wiosna idzie", "Coraz większe te gołębie w Przemyślu", "Ale super gość", "Widzę, że turystów w Przemyślu nie brakuje...", "Ale jaka kultura - chodnikiem spaceruje", Chociaż on zawitał do miasta", "Czyli bliżej nam do Australii niż do Europy" - czytamy na Facebooku.
Zobacz także:
- Zimowe ptaki. Które z nich można spotkać w Polsce w chłodne miesiące?
- Te ptaki "hodują" swoje ofiary. "Skutecznie tuczą je przed zjedzeniem"
- W świecie krukowatych. "Są bardzo inteligentne, do tego mają doskonałą pamięć"