Nie żyje niemowlę, które było ofiarą przemocy domowej. "Znęcano się od chwili jego urodzin"

Nie żyje niemowlę, które było ofiarą przemocy domowej. "Znęcano się od chwili jego urodzin"
Pracownice przedszkola znęcały się nad 4-latkiem? "Nagrania świadczą o przemocy"
Źródło wideo: Uwaga! TVN
Źródło zdj. gł.: CristiNistor/Getty Images
Zmarł półroczny chłopiec z Głogowa, który pod koniec lutego trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami klatki piersiowej oraz głowy. Nad niemowlęciem i jego dwuletnim bratem znęcali się rodzice, którzy czekają w areszcie na rozprawę sądową. Jaka kara im grozi?

Głogów. Nie żyje półroczny chłopiec

Jak przypomina tvn24.pl, w lutym br. 11-tygodniowy chłopiec trafił do szpitala w Zielonej Górze (woj. lubuskie). Lekarze powiadomili wówczas prokuraturę, że ciężkie obrażenia głowy i klatki piersiowej niemowlęcia mogły powstać w wyniku przemocy. W poniedziałek, 21 maja dziecko zmarło w głogowskim szpitalu (woj. dolnośląskie).

Na środę, 22 maja zaplanowana jest sekcja zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej w Zielonej Górze. Jej wyniki mogą być przyczynkiem do zmiany zarzutów, które głogowska prokuratura postawiła w marcu rodzicom dziecka - 34-letniej Monice M. i 40-letniemu Marcinowi G.

Rodzice znęcali się nad dziećmi. Grozi im 20 lat więzienia

Para podejrzana jest o fizyczne i psychiczne znęcanie się nie tylko nad niemowlęciem, lecz i jego 2-letnim bratem, który na początku marca został odebrany rodzicom i umieszczony w opiece zastępczej.

- Według naszych ustaleń rodzice znęcali się nad dwuletnim dzieckiem, od kiedy się urodził. Chłopiec był bity pięściami oraz wulgarnie wyzywany (…). Nad młodszym chłopcem również znęcano się od chwili jego urodzin - mówiła Prokurator Rejonowa w Głogowie Katarzyna Kasperczak.

Monice M. i Marcinowi G. grozi do 20 lat więzienia.

Więcej informacji na stronie tvn24.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska
Reporter: SK/tok