Dalsza część tekstu pod wideo:
Pies przymarzł do pobocza
W mroźną środę policjanci w Przasnyszu zostali poinformowani, że w miejscowości Przysowy w przydrożnym rowie leży pies. Na miejsce natychmiast wysłano patrol.
- Po przyjechaniu na miejsce funkcjonariusze z Chorzeli znaleźli leżącego psa, który był przymarznięty do pobocza drogi i nie był w stanie się ruszać. Zwierzę było wyraźnie osłabione i wychłodzone - przekazała asp. Ilona Cichocka z przasnyskiej policji.
Jaki jest stan zwierzęcia?
Funkcjonariusze odkuli zmarzniętego czworonoga i zabrali go do radiowozu. Tam ogrzali go, przykrywając kocem termicznym i własną odzieżą. Pies najpierw został nakarmiony, a później zawieziony do weterynarza, który udzielił mu niezbędnej pomocy.
Okazało się, że we wtorek pies uciekł właścicielowi. Dzięki szybkiej reakcji osoby, która zgłosiła sprawę policji, zwierzę bezpiecznie wróciło do domu.
- Mróz i zimowa aura są szczególnie niebezpieczne nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt. Policjanci przypominają, że w takich warunkach pozostawione bez pomocy zwierzęta mogą nie mieć szans na przetrwanie. Apelujemy o czujność i reagowanie na przypadki zwierząt wymagających pomocy - jeden telefon może uratować życie - zaapelowali policjanci z KWP w Radomiu.
Zobacz także:
- Co robić w ferie zimowe? Poznaj atrakcje poszczególnych województw
- Jak wytrwać w postanowieniach? Te gadżety mogą w tym pomóc
- Gra w darta znów cieszy się popularnością. "Za wygranie mistrzostw był milion funtów"
Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: PAP/policja.pl
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Adam Bartosik/Policja.pl