Plaża w Stegnie. 48-latek rzucił się do wody, aby ratować swoje córki. Nastolatki zdołały wrócić na brzeg, ale ojciec nie wypłynął. Mimo szybkiej reakcji świadków i przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej, mężczyzna zmarł.
Zamorze. 10-letni Nicolas uratował życie 5-latka. Podczas kąpieli w jeziorze tylko on zauważył, że młodszy kolega potrzebuje pomocy. Młody bohater za swoje dokonania został wyróżniony przez władze gminy.
Zamość. 35-letnia rowerzystka zgłosiła wypadek swojej mamy, która spadła z roweru i doznała urazu. Po przybyciu służb ustalono, że obie kobiety miały ok. 1,5 promila alkoholu we krwi.