Gwiazdy

Smolasty wraca z nowym albumem. "Miałem potrzebę nagrać popową płytę z rockowym zalążkiem"

Gwiazdy

Smolasty, czyli Norbert Smoliński, właśnie wydał nową płytę. "Pełnia" zaskakuje nie tylko mozaiką gatunkową, ale również duetami. Na płycie znalazły się utwory, które Smolasty wykonał m.in. z Ewą Farną, a także z Robertem Gawlińskim.

Smolasty o nowej płycie i pandemii

Najnowszy album Smolastego, "Pełnia" jest już dostępny. Dziś w Dzień Dobry TVN Smolasty opowiedział o tym, jak czuje się, wydając płytę w czasie pandemii.

Ciężko jest bardzo, ponieważ zablokowali nam koncerty, które od zawsze były dla mnie głównym motorem napędowym. Uważam, że 70 proc. tego, co robię, to działanie sceniczne. Lubię testować tam nowe utwory, kontakt z fanami, inetrakcje. Powoli przystosowuję się do sytuacji i staram się wyciągać z niej co najlepsze

- mówi Norbert.

"Pełnia" zawiera nie tylko solowe wykonania, ale także liczne kooperacje. O powstanie jednego z nich, z Robertem Gawlińskim, liderem zespołu Wilki, Smolastego na antenie zapytała Kinga Rusin.

Smolasty w duecie z Robertem Gawlińskim w utworze "Perła Na Dnie"

Do współpracy doszło bardzo naturalnie, gdy muzycy poznali się na festiwalu, na którym obaj występowali. Norbert miał zamiar podejść do Gawlińskiego po koncercie, ale ten go ubiegł. Gdy lider Wilków pochwalił jeden z utworów Smolastego, ten zapytał go o ewentualny duet. Reszta, jak to się mówi, była historią. Już po dwóch tygodniach artyści wspólnie nagrywali kawałek w studiu.

To otworzyło mi głowę na to, że mogę robić rzeczy z legendą polskiego rocka. Wilków słuchało się w moim domu od dziecka. Strasznie się cieszyłem, że mogę spełnić takie swoje wielkie marzenie

- przyznał Smoliński.

Zapytany o to, jaki gatunek tak naprawdę teraz wykonuje, odpowiedział:

Rock jest tylko w tym utworze z Robertem. Staram się generalnie mieszać gatunki. Oczywiście rap i R&B są bliskie memu sercu. Natomiast miałem potrzebę nagrać popową płytę z rockowym zalążkiem. Kombinuję sobie. Lubię rozwijać się muzycznie, dzięki temu otwierają się nowe furtki, jak choćby ta kolaboracja. Nie chcę się zamykać na jeden gatunek, bo wtedy można stać się bardzo monotonną postacią na rynku, a nie o to chodzi. Chodzi o fun, a ja chcę go czerpać z muzyki

- skwitował Smolasty.

Muzyk przygotował też dla widzów Dzień Dobry TVN specjalną niespodziankę i wykonał utwór na żywo z własnego domu. Posłuchajcie Smolastego w piosence 3w1 „Raj”/”Tusz”/”Pełnia”:

Zobacz także:

"Jest ziomem! Jara się rapem" Borys Kaltermann - kim jest nietypowy fryzjer raperów?

Smolasty, Tymek, Sokół... Rap łączy pokolenia! Oto festiwal, który pokochały dzieci i ich rodzice

Raca nie żyje. Polski raper miał 33 lata

Autor: Anna Mierzejewska

Pozostałe wiadomości