Polski aktor spełnił marzenie o Hollywood. "Zacząłem rozwijać karierę od zera"

Marcin Harasimowicz - nasz człowiek w Hollywood
Nasz człowiek w Hollywood – plany na ten rok
Źródło: Dzień Dobry TVN
Marcin Harasimowicz w Los Angeles pracuje pod pseudonimem Martin Harris. Ten niezwykły aktor z Wrocławia ma na swoim koncie role m.in. w "Anioły i demony" i "Supermanie". O swojej pracy w Hollywood i codzienności na planach wielkich produkcji opowiedział w Dzień Dobry TVN.

Marcin Harasimowicz - nasz człowiek w Hollywood

Marcin Harasimowicz kilkanaście lat temu podjął decyzję, że spróbuje swoich sił jako zagraniczny aktor. Wpadł na pomysł, że wyspecjalizuje się w postaciach, dla których angielski nie jest pierwszym językiem. Dzięki wrodzonej łatwości zapamiętywania innych dialektów do dziś obsadzany jest często w rolach obcokrajowców.

- Postawiłem na naukę różnych języków. Już mówiłem kilkoma, czyli niemieckim, rosyjskim, czeskim, ale do tego dodałem chorwacki, duński i serbski - opowiadał nasz gość.

Polak, który spełnił marzenie o Hollywood

Marcin Harasimowicz dopiero po 30-ce stwierdził, że spełni swoje marzenie o pracy za granicą. Kilkanaście lat temu odważył się pójść za głosem serca i odbył kursy aktorskie, które z czasem zaprowadziły go na duże plany filmowe. Jak przyznał w Dzień Dobry TVN, po latach jest gotowy zaangażować się w produkcje w swojej ojczyźnie.

- Zacząłem rozwijać swoją karierę od zera. [...] Oczywiście te ostatnie 5-6 lat, kiedy postawiłem w 100 procent na aktorstwo, [przyp. red. zagrałem w ] "Stranger Things", "Supermanie" itd. Poczułem, że teraz jest właśnie ten moment, gdzie bym bardzo chciał i serce mi podpowiada, by również pracować w Polsce - podsumował.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości