Bela Tarr nie żyje. Ceniony węgierski reżyser odszedł w wieku 70 lat

Bela Tarr
Bela Tarr nie żyje
Źródło: Matthias Nareyek Stringer/Getty Images
Wybitny węgierski reżyser Bela Tarr nie żyje. Twórca takich dzieł, jak "Szatańskie tango" czy "Harmonie Werckmeistera" zmarł w wieku 70 lat. Informację o śmierci artysty przekazała agencja AFP.
Kluczowe fakty:
  • Bela Tarr nie żyje.
  • Informację o śmierci węgierskiego reżysera podała agencja AFP.
  • Artysta odszedł po długiej chorobie. Miał 70 lat.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Krzysztof Mroczka
W tym miejscu nie boją się mówić o śmierci
Źródło: Dzień Dobry TVN

Bela Tarr nie żyje

We wtorek, 6 stycznia, agencja Agence France-Presse (AFP) podała informację o śmierci węgierskiego reżysera. Bela Tarr od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą.

Artysta miał 70 lat.

Bela Tarr nie żyje - kariera

Bela Tarr, jak sam mówił, inspirował się twórczością Andrieja Tarkowskiego, a także malarstwem Petera Bruegla i Hieronima Boscha. Choć reżyser był stosunkowo mało znany poza Węgrami, to krytycy i prasa branżowa uznawali go za jednego z najwybitniejszych filmowców epoki. Film "Koń turyński" z 2011 roku, zrealizowany przez Tarra wspólnie z żoną Agnes Hranitzky otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia - Nagrodę Grand Prix Jury - na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie.

Niemiecki dziennik "Tagesspiegel" podał, że węgierska premiera obrazu została opóźniona, ponieważ w wywiadzie dla gazety reżyser skrytykował rząd premiera Viktora Orbana i oskarżył go o prowadzenie "wojny kulturowej" przeciw artystom i intelektualistom.

Mimo sukcesu filmu i entuzjastycznych recenzji Tarr ogłosił, że "Koń turyński" to jego ostatni film fabularny.

Współpracował na stałe z pisarzem i scenarzystą Laszlem Krasznahorkaiem, laureatem literackiej Nagrody Nobla, oraz ze swą żoną, montażystką filmową, którą nazywał współreżyserką swych filmów.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości