Węgry

    Węgry

    Tihany jest znaną miejscowością wypoczynkową na Węgrzech, położoną na półwyspie o tej samej nazwie, nad jeziorem Balaton. Półwysep Tihany przyciąga turystów zwłaszcza niesamowitą przyrodą. Większość osób decydujących się na wypoczynek nad Balatonem wybiera terminy w sezonie letnim, ale Tihany ma swoje uroki przez cały rok.

    Siofok to węgierska miejscowość, która jest popularnym celem wyjazdów wakacyjnych Europejczyków. To nie tylko urocze miejsce nad brzegiem Balatonu, ale i ośrodek rozrywki. Infrastruktura turystyczna w Siofok jest bardzo dobrze rozwinięta i cały czas obserwuje się jej unowocześnienie. Tuż nad brzegiem Balatonu na turystów czekają hotele, obiekty gastronomiczne, dyskoteki czy wypożyczalnie sprzętów sportowych.

    Balaton to jezioro, nad którym lubią wypoczywać zarówno Węgrzy, jak i cudzoziemcy z sąsiednich krajów. W czasach PRL-u wakacje nad Balatonem były synonimem luksusu. Dziś to jezioro jest popularnym urlopowym miejscem, które oprócz ciepłych kąpieli w czystej wodzie, oferuje wiele innych atrakcji.

    Kurtosze są ostatnio bardzo popularne. Food trucki z tą przekąską pojawiają się na ulicach wielu miast, a także na różnych wydarzeniach, np. na jarmarkach. Czym jest kurtoszkołacz? Z czego powstaje ten jakże ostatnio popularny przysmak?

    Podczas jednego z wieców wyborczych Hillary Clinton - jej mąż Bill powiedział, że Polska i Węgry wolą rządy autorytarne. Tę wypowiedź byłego prezydenta USA skomentował w przeglądzie prasy Bartek Węglarczyk.

    Zaczyna się dokładnie 8 minut po 8. Dalszego osiem minut po? Bo miało być zabawnie. I jest! Zobaczcie węgierski Dzień Dobry TVN. Byliśmy z wizytą na planie i za kulisami. Zobaczcie alter ego naszych prowadzących!

    Można tam polecieć za kilkanaście złotych, a czasami nawet za kilka, jeśli ma się szczęście. Tym razem Jakub Porada udał się na Węgry.

    Rektor jednego z węgierskich uniwersytetów rozwiązał kwestię uczelnianego dress code'u. Na jego uczelni mężczyźni muszą pojawiać się w garniturach, a kobiety w skromnych spódnicach. To ograniczenie wolności osobistej czy pomysł na brak różnorodności? A jak ubierają się studenci polskich uczelni?