Polka zaginęła na Majorce. Od 6 tygodni nie daje znaku życia. "Usłyszeliśmy, że to tajemnica"

Maciej Dopierała
Zaginięcie Polki na Majorce - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Anna Wilska zaginęła na Majorce 6 tygodni temu. Polska turystka, która miała rozpocząć nowe życie na hiszpańskiej wyspie, zniknęła bez śladu, a ostatnie tropy prowadzą do tajemniczego mężczyzny. W Dzień Dobry TVN o sprawie opowiedział reporter "Uwagi! TVN", Maciej Dopierała.
Kluczowe fakty:
  • Anna Wilska zaginęła na Majorce i od sześciu tygodni nie daje znaku życia
  • Ostatnie ślady prowadzą do tajemniczego mężczyzny o pseudonimie "Single Boy"
  • W sprawie pojawia się wątek kradzieży, biura rzeczy zaginionych i niejasnych reakcji lokalnych służb

Zaginięcie Anny Wilskiej na Majorce - ostatnie ślady i hostel

Jak wynika z ustaleń przedstawionych w programie "Uwaga!", Anna Wilska miała przenieść się na Majorkę z Hamburga i rozpocząć tam nowe życie. Choć zameldowała się w hostelu zaraz po przyjeździe, przebywała tam jedynie kilka dni, a jej dalsze miejsce pobytu pozostaje nieznane. Rodzina była przekonana, że mieszka w innym lokum, jednak żadnego adresu nigdy nie udało się potwierdzić.

- Ona pracowała, żyła w Hamburgu. Na Majorkę przyleciała w październiku zeszłego roku, rodzina przekazała, że chce się przeprowadzić na stałe na Majorkę i od października żyła na Majorce, ale gdzie mieszkała od października tego nie udało się ustalić ani policji, ani detektywowi, ani nam. Sytuacja zaczęła się komplikować w momencie kradzieży na plaży, po której kobieta straciła wszystkie dokumenty i środki do życia. Wkrótce później miała wysłać wiadomość do rodziny z telefonu obcego mężczyzny, prosząc o kontakt i pomoc - powiedział reporter "Uwagi!", Maciej Dopierała.

Nowe fakty w sprawie Anny Wilskiej i tajemniczego mężczyzny

Największe zainteresowanie śledczych budzi mężczyzna o pseudonimie "Single Boy", który miał pojawić się w biurze rzeczy zaginionych i zaoferować Annie Wilskiej pomoc. Według relacji dziennikarskiej to właśnie on mógł być ostatnią osobą, która miała z nią kontakt, a jego zachowanie i zniknięcie z sieci wzbudziły dodatkowe podejrzenia.

- Jego pseudonim to "Single Boy", taki dość szczerze mówiąc dwuznaczny pseudonim w social mediach, i wszystko na to wskazuje, że on widząc ją zagubioną, bez dokumentów, może nawet zapłakaną, zaoferował jej, że z jego telefonu może wysłać tę wiadomość. Jednocześnie dziennikarze wskazują, że jego tożsamość jest intensywnie ukrywana, a konta w mediach społecznościowych zostały zablokowane lub usunięte. Śledczy próbują go odnaleźć, traktując go jako kluczowego świadka w sprawie - relacjonował Dopierała.

- To jest najważniejsza rzecz, odnaleźć tego mężczyznę i przesłuchać, bo jesteśmy przekonani, że ten mężczyzna ma bardzo istotną wiedzę o Ani i to on może wiedzieć, co się z nią stało, a jego konta zostały natychmiast ukryte i zablokowane, kiedy zaczęto go szukać. (...) Pojawiają się także niejasności dotyczące reakcji lokalnych służb. Jak relacjonują dziennikarze, próby uzyskania informacji na temat mężczyzny spotkały się z odmową, a sprawa została nagle objęta tajemnicą śledztwa. Kiedy pokazaliśmy zdjęcie tego mężczyzny na komisariacie, usłyszeliśmy, że to tajemnica i nie odpowiedzą na pytania, a później na głównej komendzie policji odmówiono nam wejścia i kontaktu, mimo że wcześniej sprawa była obecna w mediach i szeroko komentowana - podsumował.

Sprawa Anny Wilskiej w programie "Uwaga!"

Reportaż o zaginięciu Anny Wilskiej zobaczyć można będzie w programie "Uwaga!" na antenie TVN o 19.55 we wtorek 2 czerwca.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski