- Anna Wilska zaginęła na Majorce i od sześciu tygodni nie daje znaku życia
- Ostatnie ślady prowadzą do tajemniczego mężczyzny o pseudonimie "Single Boy"
- W sprawie pojawia się wątek kradzieży, biura rzeczy zaginionych i niejasnych reakcji lokalnych służb
Zaginięcie Anny Wilskiej na Majorce - ostatnie ślady i hostel
Jak wynika z ustaleń przedstawionych w programie "Uwaga!", Anna Wilska miała przenieść się na Majorkę z Hamburga i rozpocząć tam nowe życie. Choć zameldowała się w hostelu zaraz po przyjeździe, przebywała tam jedynie kilka dni, a jej dalsze miejsce pobytu pozostaje nieznane. Rodzina była przekonana, że mieszka w innym lokum, jednak żadnego adresu nigdy nie udało się potwierdzić.
- Ona pracowała, żyła w Hamburgu. Na Majorkę przyleciała w październiku zeszłego roku, rodzina przekazała, że chce się przeprowadzić na stałe na Majorkę i od października żyła na Majorce, ale gdzie mieszkała od października tego nie udało się ustalić ani policji, ani detektywowi, ani nam. Sytuacja zaczęła się komplikować w momencie kradzieży na plaży, po której kobieta straciła wszystkie dokumenty i środki do życia. Wkrótce później miała wysłać wiadomość do rodziny z telefonu obcego mężczyzny, prosząc o kontakt i pomoc - powiedział reporter "Uwagi!", Maciej Dopierała.
Nowe fakty w sprawie Anny Wilskiej i tajemniczego mężczyzny
Największe zainteresowanie śledczych budzi mężczyzna o pseudonimie "Single Boy", który miał pojawić się w biurze rzeczy zaginionych i zaoferować Annie Wilskiej pomoc. Według relacji dziennikarskiej to właśnie on mógł być ostatnią osobą, która miała z nią kontakt, a jego zachowanie i zniknięcie z sieci wzbudziły dodatkowe podejrzenia.
- Jego pseudonim to "Single Boy", taki dość szczerze mówiąc dwuznaczny pseudonim w social mediach, i wszystko na to wskazuje, że on widząc ją zagubioną, bez dokumentów, może nawet zapłakaną, zaoferował jej, że z jego telefonu może wysłać tę wiadomość. Jednocześnie dziennikarze wskazują, że jego tożsamość jest intensywnie ukrywana, a konta w mediach społecznościowych zostały zablokowane lub usunięte. Śledczy próbują go odnaleźć, traktując go jako kluczowego świadka w sprawie - relacjonował Dopierała.
- To jest najważniejsza rzecz, odnaleźć tego mężczyznę i przesłuchać, bo jesteśmy przekonani, że ten mężczyzna ma bardzo istotną wiedzę o Ani i to on może wiedzieć, co się z nią stało, a jego konta zostały natychmiast ukryte i zablokowane, kiedy zaczęto go szukać. (...) Pojawiają się także niejasności dotyczące reakcji lokalnych służb. Jak relacjonują dziennikarze, próby uzyskania informacji na temat mężczyzny spotkały się z odmową, a sprawa została nagle objęta tajemnicą śledztwa. Kiedy pokazaliśmy zdjęcie tego mężczyzny na komisariacie, usłyszeliśmy, że to tajemnica i nie odpowiedzą na pytania, a później na głównej komendzie policji odmówiono nam wejścia i kontaktu, mimo że wcześniej sprawa była obecna w mediach i szeroko komentowana - podsumował.
Sprawa Anny Wilskiej w programie "Uwaga!"
Reportaż o zaginięciu Anny Wilskiej zobaczyć można będzie w programie "Uwaga!" na antenie TVN o 19.55 we wtorek 2 czerwca.
Zobacz także:
- Ratowali niemowlę. Agresywny ojciec zaatakował policjantów nożem
- 52-latek nagrywał kobietę w szpitalnej toalecie. "Włożył telefon pod ścianę"
- Nie żyje Koni. Do śmierci rapera odniósł się Peja