Meghan Markle i książę Harry mają pokazać się razem publicznie. Jak podają brytyjskie media, taki widok będzie należał jednak do rzadkości. Żona księcia ma zupełnie inne priorytety dotyczące kariery.
Dalsza część tekstu pod wideo:
Meghan Markle ma własne priorytety
Meghan Markle i książę Harry próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości po powrocie do Wielkiej Brytanii. Już 15 października małżeństwo pojawi się razem w Nottingham. Według źródeł, na które powołuje się The Telegraph, nie będzie to jednak wcale częsty widok.
Markle ma mieć "zupełnie inne priorytety zawodowe" niż syn króla Karola III. Celem księcia Harry'ego jest działalność filantropijna oraz służba publiczna, a jego żona chce skupić się na rodzinie, biznesie oraz odnowieniu kariery aktorskiej.
- Obecnie czyta mnóstwo scenariuszy. Jeśli po tym wszystkim zostanie jej trochę czasu, zajmie się działalnością charytatywną. Ale nie jest pracującą członkinią rodziny królewskiej – jej dzień nie jest zorganizowany wokół programu prowadzonego przez prywatną sekretarkę. Jest mamą na pełen etat i przedsiębiorczynią, a to samo w sobie pochłania mnóstwo czasu i pracy - mówi źródło portalu.
Meghan Markle i książę Harry
Wizyta Harry'ego i Meghan w Nottingham w Anglii ma charakter symboliczny. Właśnie tam para pojawiła się po ogłoszeniu zaręczyn pod koniec 2017 roku.
Spotkanie nie będzie jednak organizowane w sposób podobny do ubiegłych lat.
- Nie możemy zamykać dróg i stawiać barykad, żeby ludzie mogli swobodnie chodzić, i nie mamy wpływu na policję, nawet gdybyśmy chcieli. Zamiast chodzić i użalać się nad sobą, chodzi o skupienie się na miejscu, w którym się znajdują, i na sprawach, które chcą promować - podsumowało źródło The Telegraph.
Zobacz także:
- Tak książę William zamierza upamiętnić księżną Dianę. Jego pomysł budzi kontrowersje
- Kontrowersyjna książka brata księżnej Diany już dostępna. Jakie tajemnice royalsów zdradza?
- Król Karol III wydał oświadczenie. To zła wiadomość dla księcia Harry'ego i Meghan Markle