Dramatyczne chwile w mieszkaniu Hayden Panettiere. Ujawniono nagranie rozmowy

Śmierć aktorki. Ujawniono zapis nagrania z numeru alarmowego
Śmierć aktorki. Ujawniono zapis nagrania z numeru alarmowego
Źródło zdj. gł.: Getty Images North America/Jon Kopaloff
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
ABC News opublikowało zapis rozmowy z numerem alarmowym dotyczący tragicznego zdarzenia z udziałem Hayden Panettiere. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia 36-letniej aktorki nie udało się uratować. Kim był tajemniczy mężczyzna, który wzywał służby ratunkowe?

Śmierć Hayden Panettiere. Ujawniono nagranie rozmowy z numerem alarmowym

Stacja ABC News opublikowała nagranie rozmowy z operatorem numeru alarmowego 911, która miała miejsce 16 sierpnia 2026 r. Zgłoszenie dotyczyło nieprzytomnej 36-letniej Hayden Panettiere. Według medialnych doniesień aktorkę miał znaleźć brat jej partnera, który wezwał pomoc.

- Wszedłem po kościele do mieszkania mojego brata i jego dziewczyny… on się obudził, a ona… jest nieprzytomna - mężczyzna tłumaczył dyspozytorowi.

- Czy oddycha? - dopytywał dyspozytor.

- Nie - odparł dzwoniący.

- Musimy rozpocząć RKO (z ang. CPR, resuscytację krążeniowo-oddechową). Powiem ci jak zrobić RKO, ok? Najpierw zaczniemy od wentylacji. Musisz położyć ją płasko na plecach i wyjąć wszystko spod jej głowy - instruował dyspozytor.

Następnie na nagraniu słychać jak odlicza uciśnięcia klatki piersiowej. - Zrobimy to 500 razy, albo do przyjazdu pomocy, dobrze? Zacznij liczyć: raz, dwa, trzy, cztery; raz, dwa trzy, cztery...

Hayden Panettiere - przyczyny śmierci

Mimo podjętej reanimacji, aktorki nie udało się uratować. Na miejsce wypadku przybyły służby, które stwierdziły zgon.

Jak informowała stacja CNN, powołując się na raport biura koronera hrabstwa Greenville, do śmierci Hayden Panettiere przyczyniło się przedawkowanie kilku substancji. W organizmie aktorki wykryto fentanyl, czyli silny syntetyczny opioid wykorzystywany w leczeniu bólu, a także inne środki, w tym stosowane w terapii stanów lękowych oraz leki rozluźniające i przeciwpsychotyczne.

Zgon 36-latki zakwalifikowano jako przypadkowe przedawkowanie.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Nastazja Bloch