Trutka na ślimaki w posiłku pracownicy. Sprawa trafiła do sądu

Włożyła trutkę na ślimaki do obiadu koleżanki z pracy? 43-latka z zarzutami
Włożyła trutkę na ślimaki do obiadu koleżanki z pracy? 43-latka z zarzutami
Źródło zdj. gł.: GettyImages/ LauriPatterson
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
43-latka została oskarżona o wsypanie do obiadu koleżanki z pracy trutki na ślimaki. 58-latka zorientowała się, że na jej daniu znajdują się niepokojące grudki i zawiadomiła policję. Jakie zarzuty przedstawiono w tej sprawie i kiedy zapadnie wyrok?

Dalsza część tekstu pod wideo:

Bądź bezpieczna!
Źródło: Dzień Dobry TVN

Australia. Trutka na ślimaki w curry koleżanki z pracy

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w lutym w dzielnicy Perth - Oldbury. 58-latka przyniosła do pracy curry i poczęstowała obiadem swoich współpracowników, a ci zjedli danie podczas porannej przerwy. Gdy kobieta wróciła do pokoju, by dokończyć potrawę, zobaczyła na niej niepokojące zielone grudki.

58-latka zjadła pierwszy kęs, po czym zorientowała się, że drętwieje jej język. Postanowiła przekazać danie służbom, a te ustaliły, że w jedzeniu znalazła się trutka na ślimaki - spożycie jej może grozić śmiercią.

43-latka z zarzutami. Pozostawała w osobistej relacji z poszkodowaną

Śledztwo w sprawie trwało kilka miesięcy. O dodanie trujących granulek do curry oskarżono 43-letnią kobietę, która pozostawała w osobistej relacji z poszkodowaną.

Według ustaleń policji oskarżona miała udać się do magazynu ze środkami chemicznymi, wrócić do pomieszczenia socjalnego, w którym znajdowało się curry. To wtedy mogła dodać do niego substancję.

Kobieta usłyszała już zarzuty - bezprawnego działania z zamiarem wyrządzenia krzywdy w postaci narażenia życia, zdrowia lub bezpieczeństwa innej osoby.

Rozprawa odbędzie się 5 listopada.

Więcej informacji na stronie TVN24.

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk