Budka Suflera nagrywa nowy materiał. "Romuald Lipko zostawił kilkadziesiąt piosenek, nigdzie niepublikowanych"

Budka Suflera
Budka Suflera powraca
Źródło: Dzień Dobry TVN
Budka Suflera to jeden z najbardziej legendarnych zespołów polskiej sceny muzycznej. Trzonem grupy niemal od początku jest perkusista, Tomek Zeliszewski i multiinstrumentalista Mietek Jurecki. Jakie plany muzycy mają na najbliższe miesiące?

Budka Suflera – początki zespołu

Budka Suflera to polski zespół rockowy założony w Lublinie w 1974 roku. - Mieliśmy szczęście jako kapela zaznać tego czasu, gdy żyliśmy w jakimś wielkim uniesieniu. Pierwsza taka sytuacja spotkała nas po nagraniu debiutanckiej płyty "Cień Wielkiej Góry". To naprawdę był krew, pot i łzy. 400 koncertów rocznie stało się normą, trzy dziennie to był standard. Mój dom był tam, gdzie grałem – powiedział Tomek Zeliszewski. - Pełne stadiony, ileś tysięcy osób wyciągało zapalniczki i śpiewało razem z nami – dodał Mietek Jurecki.

W 2014 roku grupa odbyła pożegnalną trasę koncertową, a następnie zakończyła działalność. Wznowiła ją w 2019 roku bez udziału Krzysztofa Cugowskiego.

Za reaktywacją zespołu był m.in. jeden z jego założycieli - kompozytor Romuald Lipko. Z grupą występował przez 47 lat. Zmarł 2 lata temu. - Prosił nas, żebyśmy dalej grali, zostawił nam kilkadziesiąt nowych piosenek, nigdzie niepublikowanych. Teraz znowu nagrywamy – powiedzieli muzycy.

Jacek Kawalec nowym członkiem zespołu Budka Suflera

Nowym wokalistą zespołu został Jacek Kawalec. Artysta wraz z grupą pracuje obecnie nad nowym materiałem. - Szukali kogoś, kto mógłby wziąć udział w tym przedsięwzięciu jako wokalista. Dla mnie to był ogromny zaszczyt, bo wychowałem się na muzyce Budki Suflera, kiedy byłem w 8 klasie. Pierwszą i drugą płytę umiałem na pamięć, winyle mam do dzisiaj.

Zobacz także: