Takie korony spoczną na głowach Karola i Camilli. Jedna z nich jest bardzo ciężka: "Ma ponad 444 kamienie"

Anna Senkara sprawdziła, jak wyglądają królewskie korony
Klejnoty koronne brytyjskiej monarchii
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Koronacja Karola III na króla Zjednoczonego Królestwa odbędzie się już za kilka dni. Tematów wokół monarchii i władzy nie brakuje także w Polsce. W Dzień Dobry TVN gościliśmy Jana Lecha Skowerę, który jest właścicielem rekonstrukcji zaginionych insygniów królewskich (korony, jabłka i berła). Są one dokładnym odwzorowaniem tych, których używali królowie od Władysława Łokietka do Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jaka kryje się za nimi historia?

Brytyjskie insygnia - które są najkosztowniejsze?

Już 6 maja na głowie Karola III pojawi się korona świętego Edwarda, która kilka miesięcy temu została przeniesiona z Tower of London. Tej samej korony użyto do koronacji Henryka III w 1220 r.  Anna Senkara odwiedziła Polka, który tworzy zawodowo repliki klejnotów królewskich. Jest on jedną z nielicznych osób na świecie, które dostały na to pozwolenie od Pałacu Buckingham.

- Moją ulubioną tiarą jest ta księżnej Diany, która została założona na jej ślub z Karolem - powiedział Marek Thomas.

- Korona świętego Edwarda, którą będzie koronowany Karol III, waży ponad 2 kg i ma ponad 444 kamienie. Jabłko pojawi się także podczas ceremonii. Ostatnio wzięło udział w słynnym "The Crown". Korona królowej Marii, którą będzie koronowana Camilla, zostanie zmieniona i będzie się nazywać koroną królowej Camilli - podsumował.

Polskie insygnia koronacyjne - co się z nimi stało?

Pierwsza, jak i druga korona królów polskich zaginęły. Eksperci i badacze uważają, że są jednak dowody na to, że przynajmniej jedna z nich została skradziona. - Pierwsza korona ujrzała światło dzienne podczas koronacji Bolesława Chrobrego. Wkrótce będziemy świętować tysiąclecie. Tą samą koroną był koronowany jego syn, Mieszko II. W trakcie kryzysu, jego żona przewiozła ją do Niemiec i tam przepadła. Jest oficjalna dokumentacja, która mówi o formalnych faktach zaginięcia. Dwór Pruski nakazał komendantowi Krakowa wywiezienie, czyli kradzież, przez Wrocław do Berlina - powiedział Jan Skowera, właściciel repliki insygniów królewskich.

Dodał także, że korona ostatni raz spoczęła na głowie Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 r. - Nie tak, jak tradycja nakazywała w Krakowie, a w Warszawie. To jedno z nielicznych odstępstw od czasów Władysława Łokietka, gdzie wszyscy królowie od jego koronacji, byli koronowani na Wawelu - dodał nasz gość.

Po straconych kosztownościach pozostały nam repliki, które udało się odtworzyć dzięki historykom. Żmudna i długotrwała praca przyniosły pożądane efekty. - Został powołany zespół ekspertów. Od 2000 r. trwała rekonstrukcja tych insygniów. Opierała się o materiały dokumentalne, rysunki czarno-białe i kolorowe obrazy. To insygnia odtworzone 1:1. W 1320 r. powstała pierwsza korona na potrzebę koronacji Władysława Łokietka - wyjaśnił Jan Skowera.

- Polacy nie gęsi, swoje insygnia mają - dodał żartobliwie właściciel replik.

DD_20230430_Klejnoty_REP
Zdobiła królewskie głowy przez niemal 500 lat
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Reporter: Anna Senkara, Łukasz Kowalski