Styl Życia

Siostry, które wytwarzają sery z orzechów. "Na świecie jest dosłownie kilka firm, które robią podobne rzeczy"

Styl Życia

Siostry, które wytwarzają sery z orzechów. "Na świecie jest dosłownie kilka firm, które robią podobne rzeczy"

Z roku na rok rośnie liczba ludzi, którzy przykładają wagę do tego, co jedzą. W Polsce jest już ponad milion wegetarian i wegan, a kolejne dwa miliony się do tego przygotowuje. Ze względu na to, rynek cały czas się rozrasta. Na świetny biznesowy pomysł wpadły siostry Zuzanna i Magdalena Rzymanek, które robią sery... z orzechów.

Pomysł sióstr Rzymanek

Choć jedna z nich jest z wykształcenia biologiem (choć z zawodu fotografem), a druga prawniczką, która pracowała przy produkcjach telewizyjnych, przypadek sprawił, że zajęły się czymś zupełnie innym. Pewnego razu Zuzanna Rzymianek stwierdziła, że chce coś zmienić w swoim życiu i zdecydowała się na podróż, która trwała 2 lata.

- Przez rok mieszkałam w Australii, tam pracowałam w restauracji. Podróżowałam też po Azji - uwielbiam kuchnię azjatycką. Zawsze interesowała mnie kuchnia wege. Jestem wegetarianką od 15 lat, więc uwielbiam te eksperymenty - wyjawiła Zuzanna.

Pomysł na wytwarzanie serów pojawił się w jej głowie, gdy od pewnej osoby w kuchni usłyszała, że można robić je z orzechów. Nie mogła się temu nadziwić i postanowiła to sprawdzić. Szukała, jak wyglądają owe produkty w poszczególnych regionach świata. 

Na pomoc przyszła jej siostra Magdalena. Pierwsze wspólne projekty i testy powstawały u mamy w kuchni. Wszystko metodą prób i błędów. Eksperymentowały na różnych orzechach, a także słoneczniku czy pestkach dyni.

- Zaczynałyśmy od tego, że miksowałyśmy orzechy i zaszczepiałyśmy je kulturami bakterii. Trochę to trwało, zanim uzyskałyśmy taki efekt, na jakim nam zależy - opowiadała w Dzień Dobry TVN Zuzanna Rzymanek.

Wspólna firma z siostrą

Choć obecnie dobrze im się razem pracuje, na starcie nie było łatwo się odnaleźć.

- Na samym początku trudno nam było podzielić się rolami w firmie. Wchodziłyśmy trochę sobie w drogę. W sumie bardzo często - przyznała Magdalena Rzymianek-Paczkowska.

Dziś cieszą się, że mają siostrę za wspólniczkę, bo nawet jak zdarzy się chwila napięcia i powiedzą sobie słowo za dużo, to i tak godzą się na drugi dzień. Zawsze osiągają kompromis.

Musiałyśmy na pewno się dotrzeć w pracy, bo prowadzenie firmy to nie jest taka prosta sprawa - podkreśliła Zuzanna Rzymanek.

Nowatorska marka serów

Magdalena i Zuzanna wspólnymi siłami stworzyły manufakturę - wykonują sery własnoręcznie. W ich ofercie są propozycje z różnymi przyprawami - nawet z algami morskimi z Azji. Obie mocno inspirują się Wschodem i tamtejszą kuchnią, bowiem w dzieciństwie przez rok mieszkały w Korei Południowej.

- Na świecie jest kilka firm dosłownie, które robią podobne rzeczy. Stwierdziłam od razu, że to jest to. Że w Polsce nie ma takiego biznesu jeszcze - mówiła w naszym programie jedna z sióstr.

A co jest sekretem wyjątkowego smaku ich serów?

- Wydaje mi się, że to jest właśnie sukces naszego biznesu, że serki, które robiłyśmy na początku, dawałyśmy zawsze próbować najbliższym - wspominała Magdalena Rzymianek-Paczkowska.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Martyna Mikołajczyk
Co sądzisz o tym artykule?
81
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0