Wielkimi krokami zbliżamy się do najdłuższego dnia i najkrótszej nocy w roku.Przesilenie letnie, bo o nim mowa wypada w najbliższy piątek 21 czerwca o godzinie 17.45.Słońce wkroczy do znaku Raka, co jest równoznaczne z rozpoczęciem się astronomicznego lata, które przywita nas najdłuższym dniem roku, trwającym ponad 16 godzin i 46 minut.Właściwa Noc Kupały, kupalnocka czyli inaczej Sobótka, to właśnie ta najkrótsza noc w roku, która wypada z 21 na 22 czerwca. To noc wianków, ognia i wody oraz pogańskie święto wielkiej miłości. W odróżnieniu do Nocy Świętojańskiej, która jest obchodzona w wigilię imienin Jana, czyli z 23 na 24 czerwca, Noc Kupały odbywa się w rzeczywistym czasie letniego przesilenia.

  • Przesilenie letnie wypada w piątek, 21 czerwca
  • Pierwszy dzień lata wypada w 21 czerwca i będzie to najdłuższy dzień w roku
  • Najdłuższy dzień w roku będzie trwał 16 godzin i 46 minut 
  • Noc Kupały to najkrótsza noc w roku 
  • Najkrótsza noc w roku wypada w nocy z 21 na 22 czerwca 
  • Noc Świętojańska obchodzona jest w wigilię imienin Jana, czyli w nocy z 23 na 24 czerwca


Noc Kupały - noc miłości

Jak wiadomo Polacy nie gęsi i swój język mają, podobnie jest ze świętem zakochanych, które obchodziliśmy na długo przed przybyciem na nasze tereny Dnia Świętego Walentego.

Słowiańskie święto miłości odbywało się dokładnie w najkrótszą noc w roku. To właśnie wtedy młodzi mieli prawo zniknąć na całą noc w lesie, a pary które deklarowały, że chcą zostać razem mogły związać się bez zgody starszyzny.

Noc Kupały była dla naszych przodków magiczna pod każdym względem.

To właśnie wtedy łączyły się przeciwieństwa, które były pozornie nie do pogodzenia. Ogień i woda, męskość i żeńskość, dzień i noc, aktywność i bierność.

Kiedy ogniste Słońce wkracza do wodnego znaku Raka, zarządzanego przez Księżyc następują symboliczne zaślubiny tych dwóch ciał niebieskich, zobrazowane przez kładzenie ognia na wodzie.

W trakcie tej najkrótszej nocy w roku rozpalano tysiące ognisk, na pagórkach i wzniesieniach, ale przede wszystkim przy akwenach, tak aby można było połączyć celebrowanie ognia np. przez skakanie przez płomienie i wody, przez rytualną kąpiel. Czas przesilenia letniego był momentem wielkiej radości, zabawy, używania życia i zaklinania powodzenia w kwestiach sercowych.

Słońce i Księżyc łączyły się w jedności, tak i młodzi szukali swojej drugiej połówki, aby się z nią spleść w miłosnym uścisku.

Noc świętojańska 

Noc Świętego Jana zaczęła rywalizować z Nocą Kupały i wypierać ją po wkroczeniu chrześcijaństwa na słowiańskie ziemie. Wolna miłość, nagość i lekkość w obyczajach, nie licowała z nową religią i moralnością. Dlatego ,,ucywilizowano'' Noc Kupały i nadano jej świętego patrona - Jana Chrzciciela, który jako biblijna postać chrzcząca wodami Jordanu, miał od tej pory patronować akwenom, jeziorom, rzekom i sadzawkom. Według nowej tradycji, święty Jan od dnia swoich imienin ,,chrzci'' wodę, w której można się już bezpiecznie kąpać, nie będąc narażonym na utopienie się, czy inne niebezpieczeństwa.

Oczywiście nie udało się wyrugować wszystkich tradycji związanych z Sobótką i puszczanie wianków, palenie ognisk, zabawa, taniec i muzyka, do tej pory są nieodłącznym elementem obchodów Nocy Świętojańskiej, na co nowy patron łaskawie zezwala.

Wróżby i obrzędy 

Bez względu na to, czy zdecydujemy się obchodzić ,,wianki'' w Noc Kupały, czy też będziemy się bawić w Noc Świętojańską (nie wykluczając opcji, że pobawimy się i w jednej i drugiej dacie), warto zwrócić uwagę na tradycyjne obrzędy i magiczną moc rytuałów i wróżb, które są nieodzowne w te dni.

Oczywiście do najbardziej znanych, lubianych i stosowanych, należy prognozowanie z puszczanych na wodę wianków.

Plecenie wianka

Wianek jest symbolem kobiecości, żeńskiej atrakcyjności i płodności. Wypleciony z co piękniejszych kwiatów i czarodziejskich ziół miał przynieść swojej właścicielce powodzenie w kwestiach sercowych. Koniecznie musiał zawierać element ognia i dlatego w wianki wkładano kiedyś łuczywo czy palącą się korę, a później cztery woskowe świeczki. Puszczony na wodę i wyłowiony przez chłopca dawał gwarancję, że szczęśliwy związek i spełniona miłość są tuż za rogiem.

Wianek, który zaplątał się w sitowie, albo co gorsze zatonął, mówił o kłopotach miłosnych, złym ulokowaniu uczuć, a w ostateczności staropanieństwie.

Wianki zaplecione w noc świętojańską służyły nie tylko do wróżb miłosnych, pleciono także wianki ochronne dla gospodarstwa, wianki przyciągające bogactwo, czy też wianki przeciw chorobom, które były w trakcie nadchodzących miesięcy zużywane do sporządzania wywarów, lub po sproszkowaniu zostawały dodawane do potraw.

Nawet jeśli nie mamy celów matrymonialnych, to w każdym razie warto w najkrótszą noc w roku upleść sobie wianek przyciągający miłość i szczęście.

>>> Zobacz: Jak wykonać wianek 

Palenie ognia

Nieodłącznym elementem przesilenia letniego jest ogień, który symbolizuje pierwiastek męski, ogrzewa, oczyszcza i chroni ode złego.

Po obowiązkowej kąpieli w wodzie skakano przez ogniska, aby spalić to co niepotrzebne i rozgrzać nieco wyziębione ciała.

Obecnie jeśli przepisy zabraniają rozpalić duże ognisko, można pokusić się o obecność płomieni chociażby pod postacią rozżarzonych węgli w niewielkim grillu. Jeśli planujemy spędzić Noc Kupały w domu, spróbujmy zapalić sobie chociażby woskową świeczkę, a obok postawić talerzyk z wodą.

Kąpiel w wodzie

Nasi przodkowie zażywali rytualnej kąpieli, która miała dodać im zdrowia, wypłukać grzechy, zapewnić płodność oraz uzdrowić ich od wszelkich chorób. Bezwzględnie powinniśmy zachować rozsądek i nocna kąpiel zakrapiana procentami może skończyć się fatalnie. Dlatego żywioł wody możemy obłaskawić przez puszczenie na wodę wianka, a zmoczenie dłoni i obmycie twarzy świętojańską wodą, powinno w zupełności wystarczyć.

Dla osób, które nie spędzają ,,wianków'' nad akwenem, swoistym zastępczym rytuałem zawierającym element wody może być chodzenie świtem boso po pokrytej rosą trawie. Taki kontakt z rosą tuż po nocy świętego Jana, ma ponoć magiczną moc zapewniania urody i zdrowia na cały rok, a nade wszystko wielkiej powabności dla płci przeciwnej.

>>> Zobacz: Morze Martwe - lecznicza kąpiel 

Wróżby miłosne

Trzeba tej najkrótszej nocy w roku wyjść na spacer i nie oglądając się za siebie zebrać dwanaście różnych roślin, najlepiej ziół, wśród których znajdzie się mniszek lekarski, dziewanna, rumianek, mięta, piołun i babka. Jeśli ktoś nie zna się na ziołach, może zerwać intuicyjnie dwanaście różnych roślin. Zebrany bukiet kładziemy pod poduszkę i mamy gwarancję, że we śnie otrzymamy wskazówkę, kto będzie przyszłym partnerem/partnerką, żoną/mężem. Po przebudzeniu zioła suszymy i kładziemy w bezpiecznym miejscu np. w szafie, bowiem mają one moc ochronną na cały rok.

Inną wróżbą łatwą do wykonania jest wyrwanie na spacerze, po zachodzie Słońca upatrzonej rośliny. Wygląd jej korzeni będzie prognozą na temat charakteru i finansów przyszłego partnera. Oblepienie korzeni ziemią jest bardzo dobrym znakiem - przyszły oblubieniec będzie majętny! Brak ziemi na korzeniach świadczy o małych zasobach. Wyrwanie rośliny bez korzeni, mówi o całym roku bez miłosnych uniesień...

Jeśli nie mamy możliwości puszczać uplecionych wianków na wodę, można posłużyć się pomocnymi drzewami. Wianek, który rzucony do góry zatrzyma się między gałęziami świadczy o rychłym spotkaniu drugiej połówki, a jeśli gałąź trafi w środek wianka to... ho ho! Zaślubiny więcej niż pewne!

Miłej zabawy i radosnej Nocy Kupały życzy Czytelnikom

Astrolog Merkurja

Astrolog Merkurja na Facebooku 

www.merkurja.com


Zobacz film: Noc Kupały. Siła przesądów i czarów. Źródło: Dzień Dobry TVN. 

Co sądzisz o tym artykule?
57
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0