- Do wypadku doszło 13 grudnia w klubie w centrum Limy
- Carlos Suarez został porażony prądem po chwyceniu mikrofonu
- Muzyk zapewnia, że jego stan zdrowia jest stabilny
Porażenie prądem na scenie w Limie
Na krótkim, kilkunastosekundowym nagraniu widać moment, który mógł zakończyć się tragedią. Wokalista i gitarzysta Carlos Suarez chwyta mikrofon, po czym natychmiast upada na scenę, krzycząc z bólu. Lokalnie występujący zespół Mi Mejor Amigo Scott grał koncert w jednym z klubów w centrum Limy, gdy doszło do porażenia prądem. Jak relacjonują media, decydujące okazały się sekundy i reakcja członków zespołu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
- Szybka interwencja jednego z jego kolegów, który gołymi rękami odłączył mikrofon, była kluczowa dla zapobieżenia tragicznemu wypadkowi - pisze portal gazety "El Universal".
Stan zdrowia muzyka po wypadku. Carlos Suarez zabiera głos
Po fali komentarzy i pytań ze strony fanów Carlos Suarez opublikował nagranie w mediach społecznościowych, w którym odniósł się do swojego stanu zdrowia po koncercie. Muzyk potwierdził, że doznał obrażeń, ale jednocześnie uspokoił obserwujących, podkreślając, że nie doszło do najgorszego.
- Dziękuję za troskę - mówi muzyk w oświadczeniu w formie wideo.
Zobacz także:
- Z poszkodowanej w wypadku stała się oskarżoną. "Najbardziej boli to, że ktoś robi ze mnie kłamcę"
- Policja apeluje w sprawie śmierci Katarzyny Stoparczyk. "Zdajemy sobie sprawę"
- "Pysiu, już do ciebie jadę". Chwilę później jej mąż zginął w wypadku samochodowym
Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Źródło: Peru.21, El Universal, Azteca TV
Źródło zdjęcia głównego: Berezko/Getty Images