- Magda Welc wygrała "Mam Talent!" jako 12-latka, pokonując m.in. Kamila Bednarka
- Po sukcesie scenę połączyła z edukacją i na kilka lat zniknęła z show-biznesu
- Dziś wraca z zespołem i wyjątkowym utworem "Babci Zegar"
Magda Welc i początki kariery w "Mam Talent!"
Powrót Magdy Welc do programu, który otworzył jej drzwi do kariery, jest symbolicznym momentem zarówno dla widzów, jak i dla samej artystki. Od trzeciej edycji "Mam Talent!" minęło 17 lat, a ona sama przeszła drogę od dziecięcej sensacji do świadomej swojej drogi wokalistki.
- Ledwo skończyłam 12 lat, przed samym finałem. Tak jak już nawet w niejednym wywiadzie mówiłam, zaraz po programie oczywiście były występy, mniejsze, większe koncerty, ale jednak też chciałam się skupić na wykształceniu. Najpierw dokończyć szkołę podstawową, bo byłam małym dzieckiem, gimnazjum, później liceum, aż w końcu studia i rzeczywiście chciałam to tak wszystko zaangażować, że tak powiem, żeby jednak mieć to wykształcenie, bo nigdy nie wiadomo, co się w życiu może wydarzyć z dnia na dzień – mówiła Magda Welc.
- Muzyka jest kapryśną kochanką, czasami sprzyja, czasami nie – Magda Welc
Życie po wygranej i osobisty powrót z "Babci Zegar"
Choć sukces przyszedł bardzo wcześnie, Magda Welc świadomie postawiła na rozwój poza blaskiem reflektorów. Dziś wraca na scenę z utworem "Babci Zegar", który ma dla niej wyjątkowe znaczenie i łączy przeszłość z teraźniejszością.
- Nagrywając tę pastorałkę miesiąc wcześniej straciłam moją ukochaną babcię, więc to jest takim hołdem dla niej. I każdego roku, jak przychodzą święta, to jest dla mnie spełnienie marzeń, ponieważ ją wspominam za każdym razem – podsumowała Magda Welc.
Zobacz także:
- Bracia z Korei zakochali się w utworach Chopina i Polsce. Za co najbardziej cenią nasz kraj?
- Artysta, który przełamuje schematy. Nemo wraca na scenę w Polsce
- Kombii rusza w świąteczną trasę. Jak muzycy spędzają Boże Narodzenie poza sceną?
Autor: Oskar Netkowski
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News