Wiadomość
Styl Życia

Moje dziecko często choruje. Czy warto suplementować leki na odporność? 

Odporność dziecka to temat, który interesuje każdego rodzica. Zwłaszcza w porze jesienno-zimowej, kiedy maluchy chorują non stop. Z pewnością wiele osób zastanawia się, dlaczego tak się dzieje. Czy my jako rodzice robimy coś nie tak? Czy należy od małego stosować suplementy? Na te pytania odpowiedział nam farmaceuta Marcin Korczyk, występujący pod pseudonimem Pan Tabletka. 

Czym jest odporność u dziecka i jak się kształtuje?

Nabywanie odporności jest długotrwałym procesem, podczas którego następują okresy chorowania i wracania do zdrowia. Przyjmuje się, że u przeciętnego człowieka kształtuje się ono do 12 roku życia, a największy skok następuje od urodzenia do szóstego roku.

Dziecko jak się rodzi nie ma tak mocnej odporności, jak osoba dorosła, a często rodzice oczekują, żeby chorowało tak, jak przysłowiowy dorosły. U dziecka zwykła infekcja może trwać do dwóch tygodni, nie powinno to niepokoić

 – powiedział Pan Tabletka.

Rodzice często przejmują się chorobą małego dziecka.  Ale - jak wyjaśnił farmaceuta -  jest ona  potrzebna. W momencie, kiedy dziecko przechodzi przez stan chorobowy, nabywa odporność.  Jest to szczególnie ważny etap u maluchów w wieku przedszkolnym.

To chorowanie musi się wydarzyć. Dzięki temu pamięć immunologiczna dziecka nabierze siły i sprawności. Ten rok, dwa lata chorowania przedszkolnego to jest czas bardzo uciążliwy, ale jest to okres, który buduje odporność dziecka na całe życie

 – podkreśla Pan Tabletka.

Jak dbać o odporność w domu?

Jest kilka czynników wpływających na odporność u dziecka. Aby mieć pewność, że nasza pociecha będzie się nią cieszyć, warto zadbać o każdy z tych elementów. Są to:

  • Prawidłowy rytm dnia, higiena snu
  • Odpowiednia, zróżnicowana dieta
  • Dobra jakość powietrza (wilgotność i czystość)
  • Dbanie o aktywność fizyczną i ruch, który pobudza krwiobieg, zwiększa dotlenienie i ułatwia obieg limfy
  • Szczepionki, które rozwijają pamięć immunologiczną
Bardzo ważne jest to, że środki na odporność mogą zaszkodzić. Jeśli przesadzimy ze stymulowaniem oporności tymi suplementami, które nie mają żadnych badań. Nie do końca wiemy, jak działają w długiej perspektywie czasu

– powiedział Pan Tabletka. 

Wielu rodziców zastanawia się, czy hartowanie dziecka jest dobrym pomysłem. Może to pomóc czy zaszkodzić? Hartowanie ma przede wszystkim duży związek z warunkami otoczenia. Ważne jest, aby nie przegrzewać malucha, ubierać go tak, jak siebie, gdyż mechanizmy termoregulacji również wpływają na odporność. Rozregulowane już na etapie dzieciństwa mogą mieć negatywne skutki w przyszłości.

Kiedy liczba zachorowań powinna niepokoić?

Według naukowców i badań statystycznych, normą dla przedszkolaków jest 10-12 infekcji rocznie. Z racji tego, że większość z nich przypada w okresie polskiej zimy, to mniej więcej 2 infekcje w miesiącu.

Każde dziecko  będzie chorowało inaczej, jednak ważne jest, aby rodzice mieli poczucie kontroli

- dodał. 

Książka „Odporność”

Pan Tabletka jest autorem książki „Odporność”. Jak przyznał, do jej stworzenia zainspirowały go najczęstsze błędy rodziców, szczególnie mam, które obwiniają się o chorowanie dziecka. To powoduje, że opiekunowie działają nieracjonalnie i - mimo dobrych chęci - bardziej szkodzą, niż pomagają, np. podając dziwne suplementy “na odporność”.

To nie Twoja wina, że dziecko choruje. Zrób, co możesz - ale później odpuść sobie

„Odporność” to 250 stron wiedzy o tym, jak dbać o odporność dziecka. Według autora, celem książki jest też uspokojenie mam, które za bardzo biorą sobie do serca choroby swoich pociech. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.


Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
71
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0