Gwiazdy

Córka Grzegorza Ciechowskiego wspomina ojca. "Myślę o nim. Każdy dzień bez niego jest smutnym dniem"

Gwiazdy

Córka Grzegorza Ciechowskiego wspomina ojca. "Myślę o nim. Każdy dzień bez niego jest smutnym dniem"

Weronika Ciechowska w lutym przywitała na świecie pierwsze dziecko. Córka frontmana Republiki w rozmowie z Basią Pasek zdradziła, że imię, jakie wybrała dla malucha, jest hołdem dla zmarłego ojca. Świeżo upieczona mama przyznała także, że stoi teraz przed wielkim wyzwaniem. Jakim?

Weronika Ciechowska wspomina ojca

Weronika Ciechowska 27 lutego 2021 roku wraz z mężem Victorem Alexandrem Polanco powitali na świecie syna. Szczęśliwa mama bardzo szybko pochwaliła się zdjęciami malucha w mediach społecznościowych. Jak przyznała, potomek otrzymał imię po dziadku Grzegorzu Ciechowskim. Był to hołd świeżo upieczonej mamy dla zmarłego ojca.

- Myślę, że mój Grzegorz będzie kompletnie innym Grzegorzem, ale to, że ma imię dziadka, da mu w pewnym momencie do myślenia, jak ważną był dla mnie osobą Grzegorz Ciechowski. Zwyczaj uświadamiamy sobie te sytuacje, jak już jesteśmy starsi. Każdy dzień bez mojego ojca jest smutnym dniem. Myślę o nim i wyobrażam sobie, jak by to było gdyby był. Uwielbiał Nowy Jork, na pewno by nas odwiedzał i wszystko byłoby łatwiejsze. My musimy jednak skupiać się na tym, co dobre. Mamy szczecie, że jesteśmy zdrowi, że mamy nowy dom, mamy zdrowego Grzesia – powiedziała.

Zdaniem babci, Małgorzaty Potockiej, maluch odziedziczył po Grzegorzu Ciechowskim nie tylko imię, ale także urodę. Nieco innego zdania jest Weronika. 

Uważam, że wygląda kompletnie jak mój mąż. Teraz mam wielkie zadanie, muszę nauczyć Grzegorza polskiego, żeby mógł słuchać piosenek dziadka

- dodała.

Narodziny dziecka, emocje i życie zawodowe

Narodziny dziecka wiele zmieniają w dotychczasowym życiu zakochanych. Weronika przyznała, że gdy na świecie pojawił się Grzegorz, wraz z mężem przeszła pewną metamorfozę. Był to jeden z najpiękniejszych dni w jej życiu.

- Muszę powiedzieć, że to był drugi najlepszy dzień mojego życia, kiedy Grzegorz się urodził. Mimo tego, że nigdy nie czułam się gotowa na dziecko, to przeszłam transformację, jednym momentem staje się człowiek matką. Pamiętam, jak wracałam z łazienki, patrzę na mojego męża, który waśnie trzyma Grzegorza i widzę, że jest bardzo czerwony na twarzy. Widzę, że on płacze. Powiedział wtedy: "Nie wierzę, jakie my mamy szczęście w życiu".

Weronika urodziła pod koniec lutego, jednak przyznała, że z bólem serca będzie musiała pomyśleć wraz z mężem nad nianią lub żłobkiem. Niestety w Stanach Zjednoczonych urlopy macierzyńskie trwają zdecydowanie krócej niż w Polsce. Para, która przed narodzinami Grzegorza zdecydowała się na kupno domu, nie może sobie pozwolić na brak przychodów.

- Bardzo bym chciała poczekać, niestety w Stanach Zjednoczonych urlop macierzyński trwa tylko 12 tygodni. Kupiliśmy 2 miesiące temu dom, mamy rachunki, dlatego będę musiała wrócić do pracy – dodała.

Małgorzata Potocka - babcia na posterunku 

Weronika wraz ze swoją rodziną mieszka w Nowym Jorku. Niestety z powodu pandemii podróżowanie jest utrudnione, zatem ani świeżo upieczona mama nie może przylecieć do Polski, ani babcia do Stanów. Jak czuje się z tym Małgorzata Potocka?

- Pierwszy dzień, kiedy zostaną odblokowane granice, ja siedzę w samolocie, to jest oczywiste. Chciałbym być w Nowym Jorku i być z Weroniką. Dzięki temu, że mamy ten Internet to ja uczestniczę w ich życiu, całe dnie włączona jest kamera i mamy nieustanną transmisję.

Małgorzata Potocka zdradziła także, że nie chce, aby wnuk przejął po niej w genach niecierpliwość. Liczy za to, że tak jak i ona, będzie optymistą.

- Po dziadku mógłby być artystą, muzykiem. Weronika obłędnie śpiewa. Ma talent muzyczny. Myślę, że to jest rodzinne - wyjaśniła. 

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz także:

Popularna blogerka urodziła córkę. Jeszcze dzień wcześniej nerwowo reagowała na pytanie o poród

Sylwia Przybysz urodziła drugie dziecko. Jan Dąbrowski pokazał zdjęcie z porodówki: "Mamy to!"

"Menopauzę miałam już w wieku 11 lat". Teraz kobieta urodziła bliźniaki. Dzieci przyszły na świat w odstępie 2 lat

Reporter: Basia Pasek
Co sądzisz o tym artykule?
57
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0