Dzień Dobry Extra

Anna Senkara: Gdybym mogła zamienić się z kimś miejscami na jeden dzień, byłby to... Salvador Dali [Kwestionariusz DDTVN]

Anna Senkara jest dziennikarką Dzień Dobry TVN. Mało osób o tym wie, że Ania potrafi rysować. Dziennikarka ukończyła Akademię Sztuk Pięknych. Gdyby Ania nie robiła tego co teraz, to chciałaby jeździć walcem. Jeżeli chcecie poznać inne ciekawostki na temat Ani Senkary - przeczytajcie nasz kwestionariusz.

Dzień zaczynam od…spojrzenia w telefon.

Ranny ptaszek czy nocny marek? Jedno i drugie. Często do wieczora imprezuję, pracuję, przygotowuję się, a rano wstaję do pracy.

Gdy słyszę „Dzień Dobry TVN” to… Myślę praca, ale też i dom. Jestem na stałe w Londynie, więc kiedy słyszę „Dzień dobry TVN” to czuję jakbym słyszała o kimś bliskim.

Nigdy nie wyjdę z domu bez…karty kredytowej.

W dobry nastrój wprowadza mnie… wyciąganie Mateuszowi Madze (nagrywał odpowiedzi Ani) biedronek z włosów.

Mam słabość do…kosmetyków pielęgnacyjnych, dobrych książek, podróży i wywiadów z ludźmi.

Najbardziej boję się…chyba turystów, bo jest ich tutaj w Londynie bardzo dużo.

Mało kto wie, że potrafię…rysować, bo kończyłam też Akademię Sztuk Pięknych. W ogóle kocham sztukę i to jest moje drugie życie.

Najlepsza rada jaką otrzymałam w życiu to? Generalnie słucham rad. Słucham własnej intuicji.

Gdybym nie robiła tego, co teraz, to byłabym…zawodowym podróżnikiem lub mogłabym jeździć walcem.

Słowa, których nadużywam? Nie mogę ich powiedzieć. Będzie to oglądać moja mama.

Nastoletniemu sobie poradziłabym... wysypiaj się bardziej i bądź szczęśliwa.

Gdybym mogła zamienić się z kimś miejscami na jeden dzień to byłby to...Salvador Dali.

Idealne miejsce na relaks to…siłownia, a potem sauna.

Jeśli aktywność fizyczna, to najchętniej…siłownia.

Nie odbiorę telefonu, bo…śpię, pracuję bądź kiedy nie mam humoru.

Za swój największy sukces zawodowy uważam…moje wywiady z ludźmi. Cieszę się, że ludzie chcą rozmawiać ze mną. Kocham to co robię.

Najwięcej pieniędzy w życiu wydałam na…edukację, między innymi studia w Londynie, ale również podróże i książki. Mam ich kilka tysięcy.

Najśmieszniejsza rzecz, która zdarzyła mi się w pracy…to się zdarza chyba codziennie. Kiedyś skasowałam materiał, który dopiero nagrałam. Utopiłam notatki w Tamizie.

Mateusz Maga, który czytał Ani pytania z kwestionariusza, zadał również swoje pytanie. Co skłoniło Anię do przyjazdu do Londynu, oraz które miejsca lubi w tym mieście najbardziej.

Przyjechałam tutaj na studia. Studiowałam dziennikarstwo na Goldsmiths College i między innymi dlatego tutaj zostałam, żeby tutaj pracować. Bardzo lubię Londyn. To jest taki Nowy Jork w Europie. Londyn trochę mnie rozpuścił zawodowo, bo tu jest wszystko. Każda książka, każdy film, artysta.

Zobacz też:
Co sądzisz o tym artykule?
49
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0