Gorące tematy

Aneta straciła ręce i nogi. "Wydawało mi się, że jestem tylko przeziębiona. Tymczasem to już była sepsa i toczeń"

Dzień Dobry TVN

Gorące tematy

Aneta straciła ręce i nogi. "Wydawało mi się, że jestem tylko przeziębiona. Tymczasem to już była sepsa i toczeń"

Dzień Dobry TVN

Aneta Zatwarnicka jest karateczką. Mimo choroby, utraty obu nóg i rąk nie zrezygnowała z miłości do sportu. Do tego uczy się grać na perkusji. Jak znajduje w sobie siłę? Dowiecie się tego z materiału w Dzień Dobry Wakacje.

Aneta Zatwarnicka - niezwykła wojowniczka

Aneta Zatwarnicka była wielokrotną mistrzynią Polski w karate. W wyniku zakażenia całego organizmu i dwukrotnego zatrzymania akcji serca, kobieta przez trzy miesiące była w śpiączce. Infekcja była na tyle poważna, że lekarze zmuszeni byli amputować jej obie ręce i nogi. - Wydawało mi się, że jestem tylko przeziębiona. Tymczasem to już była sepsa i toczeń - mówiła w rozmowie z naszym reporterem pani Anita.

Kiedy zawodniczka trafiła do szpitala, okazało się, że jej stan jest bardzo poważny. Lekarze dawali jej zaledwie 1 proc. szans na przeżycie. - Ta niemoc, że dziecko umiera i nie można nic zrobić - to było najgorsze - wspomina mama pani Anety.

Na szczęście organizm Anety zdołał pokonać sepsę. - Wiedziałam, że będzie dobrze. Zdawałam sobie sprawę, że pojawiają się problemy i że będę musiała sobie z nimi poradzić. Jedyne, co mnie martwiło to, czy będę mogła trenować i dalej uczyć się grać na pianinie i perkusji - mówiła Aneta Zatwarnicka. I mimo ograniczeń nie zrezygnowała ani z muzyki, ani z karate. - Na obozach, po kilku dniach treningów wszyscy już mają dosyć. Kiedy widzą, że Aneta idzie dalej ćwiczyć, przestają narzekać - mówił Mirosław Kuciarski, trener karate "NIDAN" Zielona Góra.

Jak wygląda życie z chorobą?

Pani Aneta w rozmowie z naszym reporterem wyznała, że bez wsparcia ze strony całego sportowego świata, nie byłaby w stanie pogodzić się z chorobą i nauczyć żyć na nowo. - Ludzie, którzy są wokół mnie, są bardzo pozytywni. To wszystko ułatwia - mówiła.

Zawodniczka przyznała, że stara się nie rozpamiętywać i nie wracać do tego, co było. Jak mówi, najważniejsze jest dla niej to, że żyje. - Niepełnosprawność jest ograniczeniem, ale niewielkim. Sprawia jedynie, że muszę wykonywać zwykłe rzeczy na swój własny, indywidualny sposób, tak, żeby się udało - dodała.

Wszystkie odcinki Dzień Dobry TVN i Dzień Dobry Wakacje znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Edyta Pazura krytycznie o zachowaniu współczesnych mężczyzn: "Dziwne to czasy"

To miał być prosty zabieg. "Weszłam do lekarza z dzieckiem, które chodziło, a wyszłam z rośliną"

Młody mężczyzna obraził Annę Dymną na ulicy. "Pogadajmy za pięćdziesiąt lat"

Reporter: Arkadiusz Gdula
Co sądzisz o tym artykule?
90
12
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
12.07.2021
mattw
Pierwszy komentarz napisałem ja